Festiwal STADO czyli 3 dni koncertów, wykładów, warsztatów i pokazów 25-27 września

W Dąbrowie Górniczej, mieście na południu Polski położonych na wschodnich rubieżach województwa śląskiego odbędzie się Festiwal Kultury Słowian STADO.  Pierwsza edycja i mamy nadzieję że nie ostatnia w tym rejonie Polski.

Główną atrakcją jest muzyka, zagrają m.in.

JAR, RADOGOST, ROD, LEŚNE LICHO, CRONICA, ZDRAWICA, RUNIKA i BLACK VELVET BAND – jak na pierwszą edycję, nie jest źle. Chociaż większość z nich to zespoły grające metal. Ale myślę że lepiej mają także w repretuarze mniej ciężkie kawałki.

stado_2015

Reklamy

Znikające źródła – czyli rzecz o złym facebooku – republikacja

Blog Słowianie i Słowianowierstwo powstał o zachowaniu treści i źródeł innych miejsc internetu. Jako że Słowianie mają wrogów światowych, nie ważne kto, ale są. Co jakiś czas oryginalne źródła przestają istnieć i praca wielu osób, czasem tylko jeden osoby, przez rok, czy dwa idzie na marne.  Szczególnie jeżeli treści są publikowane w gazetach głównego nurtu gdzie wpływa na nich silne lobby przeciwników słowiaństwa oraz skąd wyjątkowo dużo czerpię, źródła z facebookowych twórców.

Dzięki temu że stworzyłem taką kopię zapasową, autorzy mogą odnaleźć te treści i odtworzyć ponownie na Facebooku lub na innej stronie którą stworzą. Ostatnio taką stroną która została usunięta, to strona na FB: Słowiańskie Odrodzenie Polski, autor pisał o różnych ciekawostkach które w żaden sposób nie obrażały innych wierzeń. Artykuły były (są, bo są na tym blogu) długie i ciekawe. Dobrze napisane, czytało się je z przyjemnością. Jednakże pewnego dnia Facebook postanowił stronę usunąć, pewnie przez zgłoszenie jej przez jakiś krystowierców którym nie podoba się promowanie dawnych wierzeń lub prawdy o naszej lechickiej przeszłości.

Jeżeli są ludzie którzy chcieliby podjąć współpracę przy tworzeniu tego bloga, to zapraszam 🙂
Czytaj dalej

ZSRR = Słowiańszczyzna?

Niezmiernie dziwną rzeczą w dzisiejszym ruchu rodzimowierczym na Wschodzie jest trudna do zrozumienia sympatia do Związku Radzieckiego, która manifestowana jest w rozmaity sposób – tworzeniem stanic w kolorach flagi sowieckiej, zakładaniem proradzieckich stron i kreowanie pseudopanslawistycznej ideologii stawiającej ZSRR jako opiekuna i obrońcę całej Słowiańszczyzny.

Ludzie ci albo nie dostrzegają albo nie mają ochoty dostrzegać faktu, że nigdy nie było w historii bardziej słowianobójczej siły od Związku Radzieckiego a Rosjanie, którzy z dumą mówią o dokonaniach radzieckiego państwa milczeniem pomijają zbrodnie komunistów na własnych obywatelach. Nikt bowiem nie ucierpiał od chorej ideologii gorzej, od nich ale indoktrynacja zrobiła swoje. Państwo z krwią na rękach doczekało się pośmiertnych laurów.

Od powstania ZSRR do jego upadku życie straciło dziesiątki milionów Słowian w wyniku represji, pacyfikacji i przemian gospodarczych. W II wojnie światowej zginęła niewielka część z nich. Ofiar śmiertelnych było wiele, jeszcze więcej było tragedii rodzinnych, głodu, aresztowań, utraty wiary w człowieczeństwo i morza przelanej słowiańskiej krwi.

Czy rzeczywiście ZSRR = Słowiańszczyzna? Odpowiedzcie sobie sami.

Artykuł napisany przez: SŁOWIAŃSKIE ODRODZENIA POLSKI
https://www.facebook.com/rzeczpospolita.slowianska?fref=nf

Skopiowany z Facebooka w celu propagowania prawdziwych mądrości i historii w społeczeństwie.

Lechia i jej granice

W niegdysiejszych czasach Lechia sięgała swoimi granicami daleko na Zachód aż po rzekę Łabę. Rozliczne plemiona słowiańskie zamieszkujące tamte tereny nie wiodły jednak sielankowego życia gdyż stale były zagrożone przez napierających na Wschód najpierw Franków, potem Sasów i Teutonów. Do roku 983 samozwańcze Cesarstwo Rzymskie zajęło ogromne połacie ziem należących do plemion Lechickich.

Frankseu -SlavicKingdom - LECHINA EMPIRE

Formalnie Niemcy zasłaniali się chrystianizacją i działalnością misyjną duchowieństwa, w praktyce chodziło wyłącznie o podporządkowanie sobie wschodnich ziem i kolonizację – czyli cel stale obierany przez państwo niemieckie przez następny tysiąc lat. Sposoby dokonywania podboju i utrzymywania stale silnej pozycji w regionie również się nie zmieniły – przez cały czas wykorzystywano spory pomiędzy plemionami i napuszczano je na siebie. Najpierw były to plemiona, potem całe państwa. Zbrojnie Niemcy interweniowali tylko od czasu do czasu i często pomimo przewagi militarnej ponosili porażki.

Słowianie byli świadomi, że ich egzystencja jest zagrożona, więc w 983 roku w trójkątnym grodzie zwanym Radogoszcz starszyzna postanowiła wzniecić powstanie mające wygnać najeźdźców z ich ziem. Latem rozpoczęto masowe niszczenie i plądrowanie kościołów, branie duchownych do niewoli i wyganianie saskich osadników aż za rzekę Tanger, skąd przybyli. W ciągu pół roku odbito wszystkie ziemie bezprawnie zajęte przez cesarstwo a granica polsko – niemiecka przestała istnieć. Samo istnienie odnowionego Rzymu stanęło pod znakiem zapytania bo nie wiadomo było, czy Słowianie poprzestaną na odzyskaniu swych etnicznych terenów.
04_Shep053a_11_01_24_Califate
Cesarz Otton II z przerażeniem wysłuchiwał wieści o postępach pogan. Miał świadomość, że prawdziwy Rzym padł właśnie od ciosów pogańskiego oręża. Kiedy dowiedział się, że Duńczycy najechali północne ziemie, władca potencjalnie najsilniejszego europejskiego państwa dostał ataku serca i zmarł.

Do całkowitej destrukcji cesarstwa wystarczyło jedno – inwazja ze Wschodu. Książę Polan, Mieszko nie miał jednak zamiaru pomagać Wieletom. W tym samym czasie zajmował się rozbudowywaniem grodów i umacnianiem władzy nad podbitymi pomniejszymi plemionami Lechickimi.

Podsumowując, Słowianie wygrali bitwę, lecz przegrali wojnę. Nie zniszczyli Niemców chociaż była znakomita okazja aby tego dokonać. Jednak Wieleci i inne połabskie plemiona zdołały przedłużyć swój żywot aż do drugiej połowy XII wieku pokazując, że Cesarstwo Rzymskie nie jest niepokonane jak się mogło wydawać.

Artykuł napisany przez: SŁOWIAŃSKIE ODRODZENIA POLSKI
https://www.facebook.com/rzeczpospolita.slowianska?fref=nf

Skopiowany z Facebooka w celu propagowania prawdziwych mądrości i historii w społeczeństwie.

Świat cywilizowany definitywnie nie sprzyja człowieczeństwu

Świat cywilizowany definitywnie nie sprzyja człowieczeństwu szczególnie jeżeli chodzi o humanitaryzm, bezinteresowną, odruchową pomoc drugiemu człowiekowi i dzieleniem się z innymi tym, co nam zbywa. Dobroć dana nam przez naturę wyparowała. Kiedyś pomoc dla drugiego człowieka miała charakter instynktowny, teraz jest po prostu jednym z dodatków do codzienności. Jakby uczucie pierwotnej solidarności z resztą gatunku nie zostało uśpione, wszelkie organizacje charytatywne byłyby niepotrzebne bo społeczność od razu otaczałaby opieką potrzebujących.
Czytaj dalej

Degeneracja Polaków – czy można wrócić do dawnych czasów?

Kochani Polacy! Proszę uprzejmie o przeczytanie poniższego dość długiego wywodu z tego powodu, że nie każdy zdaje sobie sprawę z tego, w jakim kierunku idzie ludzkość i co tak naprawdę niszczy nasze społeczeństwo zamieniając nas w bezduszną masę materialistycznych zombi. Jestem świadom tego, że miasto a wieś to dwa różne światy lecz pozwolę powspominać sobie stare, dobre czasy w małej, zabitej dechami wiosce na Lubelszczyźnie. Na jej przykładzie przeanalizujmy zmiany w społeczeństwie, które w ówczesnych czasach można było bez problemów nazywać „polskim”.
Czytaj dalej