Sobótka we wsi Mikułowice

(GMINA WOJCIECHOWICE W POWIECIE OPATOWSKIM).

Relacja: Szczęsny Jastrzębowski (1891)
Wisła, Miesięcznik Gieograficzno-Etnograficzny, TOM V, Rok 1891, Warszawa.
[w wersji cyfrowej starano się zachować pisownię oryginalną]

liniaszara.jpg

10_Dziewanna_Sobotka_iko.jpgPośród wielu współczesnych tekstów i materiałów odnoszących się do święta Sobótki (zwanego w Polsce także Wiankami, Palinocką, Kopernocką, Jarnocką, Małą Nocel, Wielkim Wschodem i Nocą Świętojańską) mało jest takich, które przekazywałyby całościowy przebieg obrzędu jaki przy tej okazji tradycyjnie wykonywano.

Przedstawiamy relację etnograficzną z obrzędu Sobotki autorstwa Szczęsnego Jastrzębowskiego z roku 1891. Poniższą obserwację przeprowadzono na terenie powiatu opatowskiego, a która drukiem ukazała się już ponad 120 lat temu w piśmie geograficzno-etnograficznym „Wisła”. Tekstem tym otwieramy mini serię artykułów jakie będą ukazywać się corocznie przy okazji święta Sobótki.

Podczas lektury niniejszej relacji warto uwzględnić aktualny stan wiedzy odnośnie symboliki obrzędów ludowych i pieśni jakie im towarzyszą – obecnie szereg tak uznanych badaczy jak Radoslav Katičić czy Jolanta Krzysztoforska-Doschek przekonująco wskazują na ślady rodzimych mitów jakie ukrywać się mogą w ludowych pieśniach obrzędowych. Widać dla przykładu w obrzędowych postaciach Marysi i Jasia echa dawnych bogów – bogini Marzanny i boga Jarowita czy też ludowego Zielonego Jerzego, a na gruncie polskim możliwe, że i boga Jasza (zob. cykl „Jaś odnaleziony„) obficie wzmiankowanego w staropolskich źródłach synodalnych XV wieku. (KP)

Czytaj dalej

ŚWIĘTO KUPAŁY, czyli krótka zapowiedź tego, co nas czeka w najbliższych dniach

Święto Kupały związane jest z letnim przesileniem słońca. Obchodzone było w czasie najkrótszej nocy w roku, czyli w okolicach 21-22 czerwca. O Kupale wiemy, że jest to nazwa święta oraz postać mitycznej osoby, z którą związane są liczne obrzędy w kulturze Słowian wschodnich. Także u Słowian zachodnich możemy odnaleźć analogiczne zjawisko, w późniejszym czasie nazywane nocą świętojańską (o czym dokładniej będziemy pisać). Po chrystianizacji ziem słowiańskich, obrzędy mające miejsce w czasie letniego przesilenia związane były z krytyką i potępieniem kleru, zarówno wschodniego, jak i zachodniego. Inne nazwy dla tego święta stanowią: sobótka i kupalnocka oraz noc świętojańska.

Na Rusi nazwa Kupała ma poświadczenie już od XIII wieku jako KUPALIJA a od XIV jako liczba mnoga KUPAŁY. Potem pojawia się określenie KUPAŁA i KUPAŁO, a także IWAN-KUPAŁA, oznaczające święto, a także kukłę KUPAŁO, KUPAJLO, używaną przy obrzędzie. Termin ten może też oznaczać istotę mityczną, dziewczynę rozdającą kwiaty przy wróżbach sobótkowych i całe zgromadzenie uczestników obrzędu. Powszechnie przyjmowana etymologia wywodzi tę nazwę, podług świadectw staroruskich i bułgarskich, z obrzędowej pierwszej w roku kąpieli w rzece: hipotetyczne *kopadlo. Rozejrzenie się w szczegółach uroczystości nasuwa wątpliwości co do wyłącznie jej wodnego charakteru. Na plan pierwszy wysuwa się tu raczej obrzęd ognia. Kupałę zestawiono też z indyjskim kup – ,jarzyć”, „gniewać się”, oraz z ku — „ziemia” i pola — „obrońca”, a więc jakby w sensie opiekuna ziem.

Latopis hustyński, dzieło z XVII wieku, wcielające rożnego pochodzenia wiadomości, opisuje ten dzień szeroko: „Temu Kupale pamięć odprawia się w wieczór narodzenia Jana Chrzciciela (tekst powstał po chrystianizacji terenów słowiańskich) tym sposobem: z wieczora zbiera się lud prosty obojej płci, i splata sobie wieńce z ziela jadowitego albo korzenia, i przepasawszy się bylicą wznieca ogień. Gdzie indziej stawiają gałąź zieloną, i wziąwszy się za ręce obracają wokół tego ognia, śpiewając swoje pieśni. Potem przez ogień ten przeskakują temu biesowi ofiarę z siebie składając. Kupało, jako mniemam, był bóg bogactwa, jak w Helladzie Ceres, jemu zaś niemądrzy dziękczynienie za bogactwo wznoszą w ten czas, gdy mają nadejść żniwa. Ów opis należy uznać za wiarygodny, gdyż jest wielokroć poświadczony i uzupełniony przekazami etnograficznymi z całej Rusi.

Trzonem obrzędu Kupały są ogniska i rytualne tańce kobiece wokół nich, najczęściej nazywane sobótkami (o czym będziemy pisać osobno). Tym tańcom towarzyszyły oczywiście pieśni, których analiza na podstawie materiału rosyjskiego, wykazuje archaiczność struktury muzycznej i zazwyczaj nastrój powagi oraz smutku, słowa tych pieśni natomiast zazwyczaj są radosne. Owe melodie wykazują zbieżność melodyczną z pieśniami noworocznymi. Śpiewające kobiety przepasane były bylicą piołunem, którą to roślinę uważano za zioło magiczne. Śpiewane pieśni zawsze zawierały motyw słońca oraz niezrozumiałe słowa, wypowiadane przez maga podczas zaklinania. Obowiązkowo musiały też dotyczyć swatania młodych.

Skakanie pojedynczo lub parami przez ogień należy do powszechnego rytuału, podczas gdy najlepiej w folklorze ukraińskim, białoruskim i rosyjskim zachował się obyczaj palenia słomianej kukły, na Białorusi zwanej Marą, gdzie indziej ukwieconej głowy końskiej lub krowiej, albo też koła na żerdzi – to symbol słoneczny – czy wysoko zatkniętej kępy siana. Jako przeciwstawny element w dwoistym widzeniu przyrody woda służyła na Białorusi także i w to święto do topienia Mary lub Kupały bądź głowy końskiej lub krowiej. Obrzęd wody polegał na puszczaniu wianków i zbieraniu ziela. Nasycenie tej nocy dziwnością prowadziło do orgiastycznego zachowania młodych uczestników, aż do kazirodztwa, jeśli wierzyć niektórym pieśniom kupałowym z Białorusi o miłości brata i siostry, zamienionych w zioła lub kwiaty.

Trudno powiedzieć, że cały ten zespół obrzędów uległ swoistej mitologizacji wokół samego Kupały. Etymologia ludowa na Białorusi wiąże to imię z wodą i kąpielą. Dochodziło do personifikacji nazwy obrzędowej, w formie starszej jako Kupała, w nowszej jako Iwan. Być może jak twierdzą Ivanov i Toporow, parę z Kupałą stanowi Mara, byłoby to zamierzchłe świadectwo dualistycznego mitu brata i siostry, ognia i wody.

Źródła: A. Gieysztor, Mitologia Słowian.
A. Bruckner, Mitologia słowiańska i polska.

 

Obrzęd kupalny – Rodzima Wiara

kupala_by_demonia606-d6mg64aAstronomiczne lato rozpoczyna się 21 czerwca i noc z 21/22 czerwca to najkrótsza noc w roku, jako że dla współczesnych ludzi przypada w bardzo niewygodnym czasie, bo w środku tygodnia, to wiele osób wyznających wiarę w Bogów Słowiańskich rozpoczyna świętowanie dzisiaj, w pierwszy weekend przed najkrótszą nocą, a następnie w weekend po najkrótszej nocy.

Grupy które wybrały drugi termin na święto muszą być dzisiaj zadowoleni, bo trafi im się dużo bardziej letni dzień niż dzisiaj, gdy piszę ten wstęp. Dzisiaj dzień wygląda na pożegnanie wiosny, jest deszczowo, ale właśnie to właśnie deszcz jest potrzebny aby móc zbierać plony lata.

Jednakże, ja chciałbym przedstawić przykładowy obrzęd jaki stosuje Związek Wyznaniowy Rodzima Wiara, który pewnie wiele osób zna, ale jak znam życie, nie każdy, a przykład obrzędu może się przydać tym którzy będą chcieli złożyć modły Bogom w swoich grupach.

summer_fire_by_dartgarry-d5inhg7


 

Witam was w tym Świętym Borze!  Witamy cię Świętoborze!

Noc Kupały, święto Kresu jak mówią nasi południowi bracia, to święto początku i święto końca zarazem w wielkim kole Natury. Dzień i Noc w których czcić będziemy Swaroga siłę i ciało Jego, dzięki któremu żyje Ziemia i żyjemy my. To On zaklęty został w najświętszym dla nas z symboli – Świaszczycy. Dlatego dziś my chrobre woje lechickie, dumne i pomne swej słowiańskiej tradycji uświęcim ten dzionek i nockę krótką, tak jako ojce nasi.

Dziś żegnamy jarą porę, a z nią Jaryłę, płodny oblicze Peruna, który tańcował w miłosnym pląsie z Matką Nasza Ziemią, zapładniając przyniósł odnawialną młodość. Oddajemy go ogniowi, by w czystej postaci rozmył się w niebiesie. Witamy zaś porę letnią z jej panem i władcą. Swaróg króluje dziś, osiągnąwszy najwyższe zwycięstwo, jednak nie ostateczne, jak nic co naturalne ostatecznym być nie może, a ponad Naturę Wszechrzeczy nic wznieść się przeć nie zdoła. Tak też zwycięstwo Swaroga zwiastuje jednocześnie jego niechybne osłabienie, gdyż osiągnąwszy zenit musi odchodzić w dół po łuku koła. My paląc tej nocy czysty ogień wzmacniać będziem Pana błękitnego nieba. On to jest odbiorcą trzeby składanej w ciało jego syna – Swarożyca.

Jego innym obliczem jest Dadźbóg – dawca dostatku i pomyślności, to temu aspektowi dedykowana będzie dzisiejsza obiata, która zjednać ma nam Jego ojcowską przychylność.
Kupała to również święto wody, co oczyszcza i umożliwia wszelkie życie. Dla Słowian oznacza to rytualne kąpiele, inicjujące możliwość korzystania z rzek i jezior bez obawy o gniew wodników i topielic. Pamiętamy i o wiankach, będących niewinnością a puszczanych na wodę, by płynęły w nieznane.

the_big_traditional_fire_on_the_ivan_kupala_night_by_solo_gub-d7q8ucf

Dla naszych przodków wraz z latem i plonami nadchodził czas obfitości, zarówno ojce nasi, jak my sami wraz z coraz krótszym dniem widzimy już perspektywę zimy, ale teraz jeszcze…
Teraz jeszcze czas zabawy, pląsów i szczęścia, bo toć nadszedł dzień młodości, miłości, jurności i siły. Młodość ma obok obowiązków także ideały i marzenia, mityczny kwiat paproci, który zakwita jeno w tę najkrótszą w roku noc, niechaj je symbolizuje, a poszukiwanie go – przynoszące szczęście – niech wyraża drogę ku wiedzy i ku doskonałości.

Żerca I: Utwórzcie krąg który złączy naszą Zadrugę i zawrze w sobie święty ogień, by nic z zewnątrz nie miało doń dostępu, ni żadna siła nie rozerwała go od środka.

Czterej żercy zataczają koło dzierżąc miecze.

Żerca I: Perunie, Świętowicie, tyś pod postacią Jaryły igrał z Matką naszą Mokoszą, Twoje nasienie dało tą bujność, którą dziś się cieszymy. Zadanie kosmiczne spełniłeś, dziś jara Twa pora przemija, pogrzebiem Cię Jaryło-Kostrubońku, byś w cyklu następnym powrócił.

Żerca II: Swarogu – panie błękitnego nieba, Swarożycu – ognisty synu swego ojca, Ojcze i Synu, ogniu niebieski i ogniu ziemski, których spojrzenie tak łaskawe, a gniew tak srogi, Wam dziś jest trzeba przynależna.

Żerca III: Dadźbogu – dawco naszego dostatku, Mokoszo przyjmijcie i kołacz i miód, które słodką naszą są strawą.

Żercy II i III składają w ogień kołacz i miód.

Żerca IV: Trzygłowie, Welesie, któryś także panem swego stada przyjm jego symbol, bo to również święto twych pasterskich synów.

Składa w ogień kość.

Żerca I: Weźmy udział przy wspólnym dostatku spożywając kołacz i spożywając miód ku chwale Sławii.

Roznoszony jest w koło miód i kołacz.

Żerca I: Święty ogniu – tyś rok cały ogrzewał nasze domy i scalał nasze rodziny, tyś Gody naszej Zadrugi uświetniał. Wygasić Cię trza i oczyścić, abyś nowym płomieniem buchał i następny rok dary Lechitów trawił.

Wylewa wodę w ogień. Wszyscy żercy dokładają po jednym bierwionie mówiąc:Kąpałeczka mała nocka, paliła się do północka

Wszyscy żercy: Witamy Cię gościu w czerwonym płaszczu!

Żerca II: Swarogu oto bylica – zioło nad ziołami – która w tę noc tobie jest przynależna i umiłowana, my wszyscy nią przyozdobieni twemi dziećmi i wojami jesteśmy.

Żercy po kolei:Ogińku święty, skarbicku boży nie dajże też nas nigdy zubożyć„. Powtarzane przez każdego żercę, przy wrzucaniu w ogień bylicy (piołun).

Żerca III: Swarogu byś miał siłę w nieustannej po niebiesie wędrówce, my żercy twoi prosimy: przyjm naszą modlitwę i siłę płomiennego koła.

Podpalane jest koło zatknięte na tyczce, a żercy i wszyscy zebrani wznoszą „Modlitwę do Słońca” St. Wyspiańskiego.

Żerca IV: Wodo, czysta wodo co życie wszelkie w Tobie poczęto, co życie wszelkie ty podtrzymujesz, odpraw topielice, aby my Słowiany mogli bez trudu zanurzać się w twym bezmiarze. Wodo, czysta wodo zmyj z nas znoju trud, nieczystości ducha i dodaj siły.

Żercy po kolei, a potem wszyscy zgromadzeni obmywają twarz w misie wody.

Żerca I: Kupalnocka trwa krótko, więc powiedzmy:

Kupalskaja noczka korotkaja, Sounijka, sounijka
Sounijka rana uchodziła, Rana uchodziła, pole oswiaciła,
Dziewok chłopcou budziła, Rabotku dawała
Kupalskaja noczka korotkaja, Sounijka, sounijka
Iszła Kupałka siałom siałom, Zakryuszy oczki
czubrom czubrom, Dawała chłopcam czałom, czałom,
Stali ludzie dziwicisia, Stała Kupałka swarcisia
Kupalskaja noczka korotkaja, Sounijka, sounijka

Wszyscy odśpiewują „Pieśń Żerców”

Żerca I: Kupalnocka trwa krótko. Skacząc przez święty ogień, przez chwilę będąc w objęciach ojca, co po śmierci nas przyjmuje, oczyścimy nasze ciała, rozumy i dusze. To ucieszy i Porenuta – Porońca, który swemi pięcioma głowy na świat zerka, co miłością cielesną nas obdarza, niechaj będzie on wam przyjacielem.

Żerca I: Krąg Zadrugi przetrwał – rozepnie się lecz nie rozpadnie i niech trwa po wsze czasy.

Żercy otwierają okrąg.

Wszyscy wrzucają do ognia bylicę, po czym po kolei przeskakują przez ogień.

 

Źródło: http://rodzimawiara.org.pl/obrzedowosc/kupala.html

dragaica___kupala_night_by_kozmosindigo-d8yg50b

Ciekawostka, rozpalanie ogniska w noc kupalną to tradycja ogólnoeuropejska, dlatego duch pogański jest wciąż żywy nawet w krajach najbardziej przesiąkniętych chrześcijaństwem. Tutaj przykład z Francji z Bavilliers.

Kalendarz obrzędów słowiańskich

Kalendarz został sporządzony na bazie książki Haliny Łozko, Rodzima wiara ukraińska, dlatego należy wziąć pod uwagę wpływ kalendarza juliańskiego oraz obrzędowość tamtego rejonu. Jednakże obrzędy pokrywają się z naszymi polskimi obrzędami. Więc błędy to tylko kosmetyka.

Data Nazwa
święta
Opis
świętowania obrzędu
1 marca Jaskółka Początek wezwań
wiosny.
9 marca Wiosenny Nowy Rok
– Szczodry Wieczór,
Święto Matki Ziemi
Wzywanie
wiosny, modły o urodzaj.
Przewidywania pogody na lato: ładna
pogoda oznaczać miała ciepłe lato, śnieg – urodzaj, wiatr ciepły –
lato mokre,
wiatr północny – lato chłodne.
13 – 20 marca Wiosenny Tydzień Jaryły Modły do Jaryły, śpiewanie pieśni
pochwalnych.
16 marca Wierzbica,
Pasieka
Wiosenna
Oświęcenie wierzby – pradrzewa Wszechświata. Chłostanie gałązką
wierzby uważane za magiczny sposób życzenia zdrowia.
Oświęcenie
pasieki, modły o pszczoły.
17/18 marca Wiosenne Zrównanie
Dnia z Nocą – Święto Dadźboga
Modły do Dadźboga,
korowody dziewcząt.
20 marca Nawski Wielki
Dzień
Na ziemie
przybywają dusze zmarłych – nawie. Przed wschodem słońca ludzie kąpią
się w rzekach lub symbolicznie oblewają wodą, co dawać ma moc i
zdrowie.
I niedziela po
wiosennym zrównaniu dnia z nocą
Wielki dzień Pierwszy dzień
wiosny. Święto
przebudzenia się przyrody i narodzin nowego cyklu życia. Topienie
Marzanny, malowanie
jajek, będących symbolem odradzania się życia, modły do Dadźboga.
Poniedziałek po
Wielkim dniu
Wołoczilne Chłopcy chodzą
po chatach, oblewając wodą dziewczęta; te z kolei obdarowują ich
pisankami.
25 marca Święto wiosny Rozpalanie
ognisk i skakanie przezeń celem oczyszczenia, wrzucanie do rzek ofiar z
chleba.
26 marca Wielkie Święto
Peruna
Oświęcenie
ziarna, rozpoczęcie zasiewów. Oczekiwanie na pierwszą wiosenną burzę.
11 kwietnia Wodnik Wiosenny Składanie ofiar
wodnikom, by nie zatapiały ludzkich siedzib.
15 kwietnia Święto
Jarowita
Tańce, pieśni,
radowanie się i weselenie, zabawa, rytualne tarzanie się po ziemi.
22 kwietnia Wielka Mokosz Święto dziewcząt
– modły do Mokoszy, składanie ofiar z białych kogutów. Niewiasty śpiewają
pieśni, tańczą, urządzają korowody.
23 kwietnia Święto Jaryły Święto mężczyzn
– składanie ofiar z kogutów, palenie ognisk i spryskiwanie ich
rytualnym piwem. W obrzędach nie mogą brać udziału kobiety.
30 kwietnia/1
maja
Święto Welesa Składanie ofiar
Welesowi, wypędzanie bydła na pastwiska.
2 – 11 maja Tydzień Rusalny
– Rusalia
Kobiety
zawieszają na przybrzeżnych drzewach kawałki płótna dla rusałek,
dziewczęta wiją dla nich wianki, a następnie wrzucają je do wody.
11 maja Zielnik Zbiory ziół
leczniczych, rytualne spożywanie posiłków w lasach i na polach. Wicie
wieńców, ozdabianie zielenią chat.
15 czerwca Świętowit
Letni
Wznoszenie modłów
do Świętowita o obfite plony.
20/21 czerwca Noc Kupały –
Kupajło – Słońcakres
Pierwszy dzień
lata. Święto obchodzone ku czci ognia, poświęcone Swarożycowi i Dadźbogowi.
Zabawy w lasach i nad rzekami, skakanie przez ogień, puszczanie wianków
na wodę, poszukiwanie kwiatu paproci. Łączenie się w pary, szczęśliwy
czas poczynania dzieci.
21 czerwca Święto Siemargła Modły do
Siemargła, składanie ofiar.
29 czerwca Wodnik Letni Składanie ofiar
wodnikom z pierwszej złowionej ryby, tytoniu i piwa.
30 czerwca Pogrzeb Jaryły Spalanie kukły
Jaryły, który – jako bóg wiosny i miłości – wszystko już posiał i
zapłodnił.
1 lipca Święto Swaroga
– Święto Kowali
Czczenie Swaroga
jako boga kowalstwa, początek Sianokosów.
4/5 lipca Letnie Święto
Miesiąca
Modły do Chorsa,
personifikacji księżyca.
20-27 lipca Perunowy Tydzień Wznoszenie modłów
do Peruna, świętowanie w dębowych gajach, składanie ofiar z
wieprzowiny, wołowiny, kogutów.
22 lipca Perunica Letnia Czczenie
kobiecego wcielenia Peruna – Błyskawicy. Tego dnia nie należało
pracować w polu, by nie ściągać na siebie jej gniewu.
6 sierpnia Spas Jabłkowy Święcenie i
spożywanie jabłek, gruszek i innych darów sadu.
16 sierpnia Spas Chlebowy Święcenie i
spożywanie chleba z nowego ziarna, okazywanie wdzięczności bogom za
urodzaj.
16 sierpnia Święto Leszego Oddawanie czci
Leszemu, składanie ofiary z chleba na polanach w lasach, modły o to,
by nie wodził ludzi po bezdrożach i nie plątał im leśnych ścieżek.
19 sierpnia Letni Strzybóg Czczenie
Strzyboga, obserwowanie wiatrów i wróżenie z ich kierunków.
4 września Perunica Jesienna Ostatnie święto
na cześć błyskawicy i gromu, które na zimę zasypiają. Palenie
ognisk z gałęzi tarniny i czynienie zamówień od pożaru.
8-9 września Rodzanice – początek
babiego lata
Modły kobiet o
dobry połóg, zdrowie niemowląt i całej rodziny.
20 września Jesienny Strzybóg Modły do
Strzyboga o dobrą pogodę, prognozowanie pogody na jesień z kierunków
wiatrów.
23 września Święto plonów Pierwszy dzień
jesieni. Święto plonów, poświęcone tegorocznym zbiorom. Dziękowanie
za plony i proszenie o jeszcze lepsze w przyszłym roku.
24 września Święto
Domowika i Owinnika
Składanie ofiar
Domowikowi i Owinnikowi – z koguta oraz miseczek napełnionych owsianką
– by opiekowały się domem i obejściem, by strzegły gospodarskich
zwierząt i składowanego w budynkach gospodarczych ziarna.
26 września Świętowid
Jesienny
Święto
urodzaju. Modły w chromie Świętowita, składanie ofiar, wróżby z
obrzędowego napoju o przyszłej zimie.
27 września Pasieka Święto
pszczelarzy.
1 października Jesienne Święto
Matki Ziemi
Początek
jesienno-zimowych robót. Okres wyprawiania wesel. Modlitwy młodych
dziewcząt o szczęśliwe zamążpójście.
25 października Dziady Dzień
wspominania przodków. „Dziady” odwiedzają swoje rodzinne
domy, zostają ugoszczone gorącym, parującym posiłkiem. Przy stole
nie może zabraknąć miejsca dla żadnego z przodków.
31 października Święto Mokoszy Kobiety oddają
cześć Mokoszy. Ofiarują jej przędziwo i płótno, a następnego dnia
rozpoczynają wielkie roboty – szycie, tkanie, wyszywanie itp.
8 listopada Tury Święto myśliwych
i początek sezonu polowań. Myśliwi składają ofiary i wznoszą modły
o dobre polowania.
24 listopada Święto Doli Dziewczęta wróżą
sobie przyszły los, chłopcy – jaką kto będzie miał żonę, ciężarne
kobiety modlą się o lekki połóg.
6 grudnia Spas Zimowy Dzień nadejścia
zimy. Za chrześcijaństwa funkcje Spasa Zimowego przeszły na św. Mikołaja;
świadczyć może o tym dawne powiedzenie „poproś Mikołaja, on
przekaże Spasowi”.
21-23 grudnia Zimowe Staniesłońca Czczenie Swaroga,
uroczyste spożywanie świętej wieczerzy. Przewidywanie pogody na
kolejny rok.
23 grudnia Święto Roda Wygłaszanie zamówień
ku czci Roda i Rodzanic („niech rodzi się wszystko dobre”),
wypiekanie dla nich ciast, warzenie piwa i miodu.
2 lutego Gromnica Zima spotyka się
z wiosną. Śpiewanie pieśni, zamawianie ciepła, modły do słońca –
Swaroga, czczenie wszystkich bogów.
9-15 lutego Welesowy Tydzień Czczenie Welesa,
wywracanie kożuchów futrem na wierzch. Welesowi żercy chodzą po
wioskach, zaglądają do domów i gospodarstw, wygłaszają zaklęcia
mające zapewnić zdrowie zwierząt hodowlanych.
21 lutego Wiosenny Strzybóg Odprawianie modłów
do boga wiatrów, przewidywanie pogody na wiosnę i lato.
26 lutego Nowolecie Wiosenny Nowy
Rok.

 

Źródło: Rodzima wiara ukraińska,  Halina Łozko =>  Przeczytaj ją teraz!

 

WIANKI, czyli coś z cyklu: ‚znane i lubiane’ – My Słowianie

11267849_392970800909776_2332413078468355053_nOprócz poszukiwania kwiatu paproci, w noc sobótkową, najważniejszym dziewczęcym obrzędem było, i jest nadal puszczanie wianków na wodę. Wianek od zawsze był symbolem panieństwa i czystości, czyli dziewictwa. Panny na wydaniu plotły je więc z polnych o ogrodowych kwiatów. We wianki najczęściej wplatały chabry, maki, rumianek i różyczki, następnie przywiązywały je do cienkiej, lekkiej deseczki, a na środku przyklejały świecę. Tak przygotowane wianki puszczały na wodę, uważnie obserwując jak płyną. Obrzęd puszczania wianków jest wspólny dla całej słowiańszczyzny. Jego geneza sięga dalej niż do obrzędów związanych z nocą świętojańską (jaką to nazwę dla przesilenia letniego przyjęto po chrystianizacji terenów słowiańskich). Znane są podania, mówiące o tym, że na Białorusi i Ukrainie w tą magiczną noc, panny puszczają wianki uwite z rozmaitych ziół.

 

Czytaj dalej

Ogień, woda i inicjacja młodzieży – My Słowianie

1609887_392938054246384_7207440762273383501_nNa okres przesilenia letniego przypada szczególna rola obrzędowości ludowej, niegdyś słowiańskiej. Najdłuższy dzień i najkrótsza noc od zawsze przyciągały uwagę człowieka. Jest to czas szczególny zwłaszcza dla rolników. Gdyż, każdy z nich był już po wiosennych pracach polowych i oczekiwał na żniwa, które od zawsze kojarzone są z trudem i mozolną, wyczerpującą pracą. W efekcie, w trakcie przesilenia letniego, przypadało główne święto naszych przodków.

 

 

 

 

 

Czytaj dalej

Kwiat paproci, kwiat perunowy – My Słowianie

1623522_393015020905354_5547071434231327204_nKwiat paproci nazywany także perunowym kwiatem, jest mityczną rośliną zakwitającą tylko raz w roku, oczywiście w trakcie przesilenia letniego. Spełniał on bardzo ważną rolę w trakcie obrzędów świętojańskich Ów kwiat miał zakwitać równo o północy, więc tuż przed godziną „zero” na jego poszukiwania udawały się dziewczęta, lecz nie tylko.

 

 

Czytaj dalej