PCh24 znów atakuje pogan w sprawie postrzyżyn i zaplecin


Artykuł Michała Wałacha, opublikowany dzisiaj na stronie Polonia Christiana 24 znanej z braku zrozumienia wiary naszych przodków, został dzisiaj popełniony w tradycyjny dla nich ignorancki sposób.

Przedstawimy nasze racje dot. tego artykułu.

Już w nagłówku artykułu jednoznacznie można wysunąć wniosek, że wszyscy poganie, neopoganie oraz ateiści to lewactwo, marksizm i nacjonalizm. Po części mają rację, ponieważ sami piszą na temat artykułu wydanego w maju, w serwisie Gazety Wyborczej [przedruk artykułu u nas]. Tylko w tym miejscu można się zgodzić, bo GW jest znane z walki z kościołem i przede wszystkim z TRADYCJĄ! Promowanie przez GW akurat trójmiejskiej edycji Postrzyżyn i Zaplecin jest nożem wbitym, i w katolickie obyczaje, jak i obrzędowość pogan. Ładnie nazwał p. Wałach – genderowit – ale już muszę ubić trochę piany za to, że nazwał go pogańskim bożkiem. Poganie są przeciwni w swojej większości genderyzmowi. Dlatego genderowit to bożek redaktorów z Czerskiej.

Poganie wszelkiej maści odnoszą się głównie i przede wszystkim to tradycji ludowej, gdzie jest poszanowanie życia, ale także kult siły, walki, ogólnie aspektów pozytywnych dla życia człowieka. Wszelkie odmienności są tolerowane, ale nie przyzwalamy na nie, ponieważ nie jest to naturalne. Kościół Katolicki powinien być w sojuszu z Rodzimowiercami ponieważ u podstaw wyznawane są te same zasady. Różnica polega tylko i wyłącznie w wierze w byty wyższe. Wszakże podstawą jest właśnie rodzina, składająca się z Ojca i Matki (mężczyzny i kobiety) oraz ich pociech.

Stylizowany na przedchrześcijański obrzęd ma więc zawierać w sobie potencjał genderowy, jak gdyby Słowianie byli pierwszymi w dziejach ludzkości piewcami tezy o „tożsamości płciowej” oraz możliwości „zmiany płci”. Na tym jednak absurdy lewackiej imprezy się nie kończą. – pch24.pl

Dlatego prawdziwi poganie i neopoganie traktują wydarzenie z Gdańska z przymrużeniem oka, a nie jako coś poważnego i prawdziwego. Postrzyżyny są tylko i wyłącznie dla chłopców, a Zapleciny dla dziewczynek. Dziewczynki mają być dziewczynkami, a chłopcy, chłopcami. A nie jakieś misz-masz. Inaczej to już nie jest tradycja pogańska, a jakaś ateistyczna berbelucha – mieszanka różnych obrzędów. Ani pogańskie, ani katolickie. Miło że autor podkreślił, że Słowianie nie są piewcami genderyzmu.

postrzyzyny

Jednak KK nie powinien i nie może zabraniać rodzicom nawet katolickim posyłania ich pociech na obrzędowość pogańską, bo to ich decyzja w jakiej wierze chcą ich wychować, a jeżeli chcą im wpajać wiarę politeistyczną to ich sprawa, a nie księży i katofanatyków. Wcale nie szkodzi to młodym umysłom, a wręcz odwrotnie, otwiera je na nowe. Szczególnie, że wiara w wielu Bogów to nie klepanie formułek i chodzenie do kościoła, a pokazywanie swojego dobra na co dzień. Dążenie do harmonii z naturą i godne życie w społeczeństwie.

Niezwykle niebezpiecznym jest więc nie tylko sam obrzęd, dokonany w takiej formie po raz pierwszy w 1050. rocznicę chrztu Polski, ale również alianse katolicko-pogańskie. – pch24.pl

Po pierwsze 1050 lat temu nie było chrztu Polski, bo ludzie nie zostali katolikami z dnia na dzień. A sam władca Mieszko I był po chrzcie wciąż wyznawcą swoich Bogów, a nie wyznawcą nowych. Człowiek który wierzy tylko pod publiczkę, nie jest wierzącym, a tym bardziej członkiem kościoła do którego przystąpił z przyczyn politycznych. Mieszko I wykazał się rozwagą polityczną, ale nie przemyślał tego co się działo później, głównie za sprawą jego syna Bolesława Chrobrego, a to jego można uznać jako prawdziwego chrześcijanina. Co jest smutne w samym sobie, bo wykorzystał swoją pozycję do krzewienia wiary siłą.

od-lewej-kalina-dabrowka-luba-maja-i-ich-mamy.jpg
Prawdziwe zapleciny dziewczynek.

Sama ceremonia, wbrew propagandzie „fajnych” mediów, nie wpłynie dobrze nie tylko na duchowość dzieci, ale również na ich postawy życiowe. Bohaterami postrzyżyn-zaplecin byli bowiem najmłodsi. Nie ukrywają tego samo rodzice, którzy zdecydowali się na udział w ceremonii, by ich – często nieochrzczone – pociechy mogły ubrać się w niepowtarzalny sposób, otrzymać od krewnych masę prezentów i być fotografowanymi ze wszystkich stron. -pch24.pl

Jak pisałem wcześniej,  ceremonia nie będzie negatywnie wpływać na ich duchowość, jak i postawy życiowe. To rodzice, którzy gustują w lewicowej ideologii wpłyną na duchowość dzieci, bez względu na to czy one przejdą obrzędowość katolicką czy pogańską. Toksyczna rodzina, wypuści na świat równie toksyczne młode.

Abstrahując więc od wymiaru duchowego, pogaństwo uczy egoizmu, a katolicyzm spojrzenia na kogoś innego, kogo musimy nauczyć się przyjmować i stosownie zachowywać się w Jego obecności. Postrzyżyny-zapleciny w żadnym wypadku nie wypełnią pustki spowodowanej brakiem Pana Boga w sercu. -pch24.pl

Tutaj autor pojechał po skarpie, ale muszę powiedzieć, że  P-Z nie musi powodować pustki duchowej. Dla dzieci pogańskich pustkę duchową wypełniają Bogowie Słowiańscy,  bliscy małym Polakom, bo wywodzący się z naszych ziem, a nie przybyłych z nad morza Śródziemnego. A już tym bardziej egoizmu nie uczy, a wręcz przeciwnie. Jestem ciekaw kto autorowi takich głupot ktoś naopowiadał, że wiara pogańska uczy egoizmu i braku duchowości?

Potencjał, jak widać, jest jeszcze mocniej ograniczony niż powierzchnia lewackiej świetlicy. -pch24.pl

Świetlica na 8 miejsc? Świetlica? Takie obrzędy robi się na powietrzu, a nie w budynku. To dodatkowo pokazuje jak bardzo gdańska inicjatorka nie zrozumiała tradycji Słowian. Tak dla informacji autora, zapleciny są w różnych terminach i takie obrzędy są bardziej liczne niż 7 dzieci, i bardziej przyjemne dla dzieci i dorosłych.

Poniżej zdjęcie z wydarzenia, a pozostałą fotorelację można obejrzeć tutaj: http://www.krytykapolityczna.pl/fotorelacje/20160612/fotorelacja-postrzyzyny-zapleciny

_dsc1683.jpg


Poniżej trochę komentarzy:

Miś:

Nie wiem co ta cała opisana „akcja” ma na celu, ale jedno, że większość tzw. „pogan” nie ma nic wspólnego z lewakami – a nawet wręcz przeciwnie; drugie, że to taka sama obraza dla „pogan”, chrześcijan a nade wszystko dla inteligencji …

Vicky
Interesujące… wszyscy „poganie” (tak w ogóle to jest to termin obraźliwy) ze mną włącznie których znam to konserwatyści do bólu, przy tym patrioci i nawet nacjonaliści..

Tomasz B.

Mimo, że artykuł pisany przez katolika, który siłą rzeczy musi wrzucać rodzimowierstwo i ateizm do jednego worka, to jednak uwidacznia jedno groźne moim zdaniem zjawisko zawłaszczania rodzimowierstwa przez skrajną lewicę, która takiego „rodzimowierczego erzatzu” pozbawionego treści, a ograniczonego jedynie do formy, chce używać jako przykrywki do wdrażania swojej ideologii, z którą zarówno chrześcijanom jak i rodzimowiercom nie po drodze. Dlatego np. uważam za duży błąd współpracę pomiędzy Igorem Górewiczem, a Witoldem Jabłońskim, człowiekiem o poglądach skrajnie lewicowych, który teraz szuka poklasku wśród rodzimowierców, ponieważ odrzucił go fandom fantastyczny za skrajnie zideologizowane, w gruncie rzeczy kiepskie powieści jak tetralogia o Witelonie, gdzie ze śląskiego pioniera optyki zrobił homoseksualistę, czy „Fryne Hetera”. Moim zdaniem powinniście ( sam rodzimowiercą nie jestem, ale sympatyzuję, widząc w tym ruchu religijnym realną alternatywę dla ulegającego ciągłej erozji od czasów Soboru Watykańskiego II katolicyzmu ) zdecydowanie odżegnywać się od takich akcji, a ich inicjatorów krytykować. Inaczej Wasze obrzędy skończą w jednym rzędzie z poezją Jasia Kapeli.

Grzegorz W.

>>Z kolei współczesne neo-pogaństwo to skrajnie wypaczony – ale jednak jakiś – system wierzeń odwołujących się do czasów przedchrześcijańskich.<<<
Co za arogancja. Nienawidzę tego tonu u katolików. Potem dziwią się, że duża część (neo-)pogan to antyklerykałowie. Też jestem antyklerykałem, ale raczej z racji tego, że to w logicznym interesie moim, moich bliskich i narodu. No i nie jest to istota mojej religijności.

>>> – Damy im wybór bez względu na płeć, czy chcą przejść Postrzyżyny (symboliczne obcięcie kosmyka włosów) czy Zapleciny. Jeden i drugi rytuał dostępny jest i dla chłopców, i dla dziewczynek – powiedziała trójmiejskiej „Wyborczej” Anna Kłonkowska, inicjatorka wydarzenia i pracownica Uniwersytetu Gdańskiego, którą „interesuje socjologia płci i ciała”. <<<
Od kiedy tacy ludzie są rodzimowierczymi autorytetami? Ktoś zna w ogóle tę kobietę, wie, kim jest i czy ma blade pojęcie o słowiańskiej wierze?

Całokształt uznaję za dziwaczną hybrydę, jakąś chimerę, której wewnętrzne sprzeczności nie pozwolą na długie życie o wielkim potencjale. Obym się nie mylił.

A tak w ogóle to ta pani socjolożka troszku nie na czasie jest z lewackimi pomysłami na płciowo-seksualne aspekty tożsamości. Niech poczyta o queer, to jasne podziały na postrzyżyny i zapleciny stracą dla niej znaczenie. Nie można wszak zamykać się przesadnie w schematach.

Patryk W.

Smutne i wkurwiające jednocześnie jest to, że kolejne środowisko zawłaszcza sobie naszą obrzedowość, wypaczając ją na swoją modłę, w imię tępego antyklerykalizmu.

Advertisements

2 komentarze do “PCh24 znów atakuje pogan w sprawie postrzyżyn i zaplecin

  1. Moim zdaniem przesadzacie z tak agresywną krytyką. Wiecie na czym polega powszechna katolickość Polski? Nie na głębokiej wierze opartej o nauki Jezusa, ale na bezmyślnym praktykowaniu chrześcijańskich świąt, czy noszeniu krzyżyka na szyi przez byle dresa. Na tym z kolei bazuje sfera komercyjna i sprzedaje różnego rodzaju dewocjonalia które są powszechnie obecne w przestrzeni publicznej. Słuchałem kiedyś ciekawej audycji na temat halloween w Polsce. Pojawiło się pytanie, czemu w Polsce popularyzuje się Halloween, anie Dziady. Odpowiedź była prozaiczna – bo te pierwsze są już w jakimś stopniu skomercjalizowane, w byle markecie można kupić halloweenową dynię, albo strój czarownicy i każdy dzięki temu wie co to jest. Jeśli chodzi o Dziady, to nie ma takiej alternatywy.
    Oczekujecie, że ci, którzy się zlaicyzowali i religię traktują instrumentalnie, nagle zaczną bić pokłony słowiańskim bogom, a gdy tego nie robią, tylko zaczynają życzliwie spoglądać w stronę słowiańskiej tradycji, to jedziecie po nich równo, skazując siebie na opinię nawiedzonych fanatyków.

    • Widzisz krytyka to miecz obusieczny. Jeżeli oni mogą nas krytykować to dobrze, wszyscy hurra… znowu pogaństwo zagonione tam gdzie powinno, ale jak poganie krytykują katolików to… jezuuuu księdza nam biją, naszą matule kościół!

      Tak to wygląda.
      Nikt z rodzimowierców, słowianowierców tych racjonalnych nie wyobraża sobie że nagle ludzie przejdą na wiarę Przodków, zaczną wierzyć w Bogów, tych wyższych bogów i tych niższych. Przede wszystkim chodzi o tolerancję i nie traktowanie nas jak satanistów, sekciarzy czy ogólnie złych ludzi którzy modlą się do demonów. Ogólnie właśnie taką mają mentalność. Ale jako rodzimowiercy słowiańscy nie możemy pozwolić aby nadstawiać drugi policzek, bo drugie uderzenie może być ciosem śmiertelnym, dla nas.

      Większość rodzimowierców, ale takich prawdziwych, a nie nadmuchanych (reko-rodzimowierców) jest nastawiona bardzo pozytywnie do ludzi (innowierców) którzy patrzą życzliwie do słowiańskiej tradycji, a także swojej własnej.

      Artykuł nie krytykuje katolików, a redaktorów z PCh24 którzy wrzucają lewicowych działaczy do wspólnego wora z poganami, co jest obłudne i nie buduje murów, a jak napisałem powyżej:

      Kościół Katolicki powinien być w sojuszu z Rodzimowiercami ponieważ u podstaw wyznawane są te same zasady. Różnica polega tylko i wyłącznie w wierze w byty wyższe.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s