Modlitwa do drzewa

zdroweś drzewo
łaskiś pełne
wiatr z tobą
błogosławioneś ty
między roślinami
i błogosławion
owoc żywota
twojego
święte drzewo
Matki Ziemi
módl się za nami
niewiedzącymi
teraz i w godzinie
śmierci naszej
tlenu naszego powszedniego
daj nam dzisiaj
i nie wódź nas na powieszenie
ale nas zbaw
ode złego

Autor: Przem Ek

https://www.facebook.com/groups/slowianie.spoleczonsc/permalink/1691305277750620/

Reklamy

Prasłowiańskie nazwy państw i narodów w Europie

Słowiano-Scyto-Ariowie (haplogrupa R1a1) ze swojej Koliby w Azji Centralnej jakieś 11 tys. lat p.n.e. ruszyli na południe czyli Indie, Iran, Sumer oraz na zachód nad Dunaj, Bałkany, tereny obecnej Grecji i Italii oraz mniejsze grupy dotarły do Mongolii, Chin i na zachód Syberii, zakładając stopniowo wszędzie nowe cywilizacje, gdyż dysponowali wiedzą nieznaną mieszkającym tam plemionom.

Na terenach obecnej Polski było wtedy zbyt dużo jezior i bagien pozostałych po roztapianiu lodowca północnopolskiego. Na te ziemie dotarli oni dopiero 3000 lat p.n.e., gdy zaczęły powoli wysychać i odkrywać ziemie pod uprawę. Wtedy też część z nich osiadła między Łabą, Odrą i Wisłą, a część dotarła potem aż do Skandynawii, a stamtąd na tereny późniejszej Rusi.

Goci (czyli gaduły) pochodzą od Słowiano-Ariów. Oczywiście oficjalna nauka nadal nie może i nie chce uznać takiego rodowodu, ale wiele odkrywanych lub odkłamywanych faktów wskazuje na to, że tak jest.

 

aa-origins_700.png

W sagach skandynawskich piszą o dwóch najstarszych ludach Sweariach i Gotarach. Sweariowie to po prostu swoi, nasi ariowie, od prasłowiańskiego swe – swój. A Gotarowie (Goci) to mówiący Ariowie od god, got czyli godka – mowa, a godać – mówić. Ktoś może dzisiaj jeszcze gwarą powiedzieć: Nie godej mi tu gupot.

Od Sweariów pochodzą Szwedzi, o czym można przeczytać na Wikipedii. Od nich pochodzi też ang. słowo swear czyli przysięgać (przysięgali na boga). A prawdopodobnie też wtórne słowiańskie słowo swar, czyli ogień (swarzyli czyli palili wszystko na swojej drodze). Możliwe, że nazwa boga Swaroga (władcy ognia i słońca) powstała właśnie w okresie grasujących piromanów z północy.

Widocznie Sweariowie nie byli zachwyceni nowymi, ubogimi terenami jakie im przypadły po Wielkiej Wędrówce Słowiano-Ariów i z czasem zaczęli wyruszać na viking czyli wyprawy łupieżcze, podczas których grabili i palili.


10533112_1049924421697637_1929918000037911503_n.jpg

Czytaj dalej

O sercu i emocjach – My Słowianie

Emocje, takie jak gniew, żal i miłość, zdaniem Słowian gnieździły się w wewnętrznych częściach ciała: w sercu bądź też w ogóle wnętrznościach.

Ten prymitywny pogląd tłumaczony był faktem, że podczas silnych afektów części wewnętrzne działają: serce pulsuje, boli, jelita skręcają się. Największy udział w odczuwaniu spośród wszystkich organów wewnętrznych brało ich zdaniem serce, z czego należy tutaj zaznaczyć, że nie zawsze było ono kojarzone z tzw. ‚workiem mięśniowym’, u Wielkorusów śèrdce oznacza często po prostu ‚wnętrze’ lub też ‚dołek piersiowy, słabiznę’.

Prasłowiański czasownik sьrditi sę oznaczał ‚gniewać się’, dosł. ‚sercować, wnętrznić się’ i został on utworzony od prasłowiańskiego serca – sьrdь. Z tego też powodu u dla Wielkorusinów serce miało dwa znaczenia – organ oraz gniew. Z tego też powodu mawia się, że serce kipi złością.

Mówiło się również, że miłość silnie oddziaływała na serca, wpływ tego poglądu jest powszechnie widziany po dziś dzień. Jakie jeszcze emocje wpływają na serce? Strach pada na serce (u Bułgarów), od radości i zachwytu serce skacze (Polska), pokrzykuje (Serbia), topnieje (Słowenia), Morawom od zachwytu może mdło być na sercu, smutny Bułgar zaś czuje węgiel na sercu swoim, który jedynie alkohol jest w stanie ugasić: „Daj da pinъ, ta da ugasim vъglena na sъrceto si”.

Ogólnie rzecz biorąc, serce jest siedliskiem tych stron psychicznego życia, które stoją w opozycji do rozumu i szeroko rozumianej racjonalności. Oddziaływanie emocji na inne organy widać w języku polskim: coś komuś leży na wątrobie ‚mieć zmartwienie’, żołądkować się (ew. kiszkować) ‚złościć się’. W przypadku skrajnych emocji mogą nam się nawet przewracać bebechy.

Źródło:
Kazimierz Moszyński, Kultura ludowa Słowian
Zdjęcie: http://srebrnaagrafka.pl/sklep/wiolag/produkt/haftowane-serce-ze-wzorem-motyla

 

Wiara ojców kontra chrześcijaństwo

Przeciętny człowiek niewiele wie o przedchrześcijańskiej wierze ojców, a tak naprawdę bez jej znajomości nie jesteśmy w stanie zrozumieć warstwy kulturowej wielu świąt dzisiejszego chrześcijaństwa.

5593004b99e14_630
Trzebiszcze na górze Dobrzeszowskiej, Góry Świętokrzyskie

fot. Zawisza

Nie raz da się słyszeć, że nasi przedchrześcijańscy przodkowie wierzyli w drzewa, kamienie, zagajniki. Ten wizerunek został nam narzucony w czasach, gdy chrześcijaństwo rugowało wcześniejsze wierzenia i niewiele w tym prawdy, bo ich wiara w moc roślin, przedmiotów niewiele różni się od dzisiejszej wiary w moc ikon, roślin leczniczych, czy też świętych.


Czytaj dalej