Dziady


DZIADY
Inaczej: pominki, przewody, radecznica, zaduszki.

„Ciemno wszędzie, głucho wszędzie, Co to będzie, co to będzie?”

Praktyka znana współczesnym przede wszystkim z kanonicznego dramatu Adama Mickiewicza była w czasach przedchrześcijańskich czymś powszechnym i często praktykowanym wśród Słowian i Bałtów. Istotą dziadów była możliwość łączności ze światem zmarłych, z duchami przodków, którzy otrzymywali tymczasową możliwość powrotu do dawnych siedzib. Zmarłych przywoływano m. in. po to, by uzyskać ich przychylność w sferze urodzaju i płodności.

Dziady to zbiór rytuałów, obrzędów i zwyczajów związanych z obcowaniem żywych ze zmarłymi. Nazwa „dziady” używana była w gwarach na terenie Białorusi, Polesia, Rosji, Ukrainy i różnych terenach przygranicznych. Inne regiony mogły mieć inne nazwy na poszczególne obrzędy.

W tradycji słowiańskiej święta zaduszne mogły przypadać nawet do sześciu razy w ciągu roku. Największe obchody przypadały jednak na wiosnę (wiosenne święto zmarłych, ok. 2 maja w zależności od cyklu księżyca) i jesień (noc z 31 października na 1 listopada – dziady, dzień zaduszny – ok. 2 listopada, w zależności od cyklu księżyca). W różnych regionach różne obrzędy mogły się odbywać w różnym czasie.

W ramach dziadów należało w odpowiedni sposób ugościć przybywające dusze. Ich przychylność było można zapewnić sobie odpowiednim jadłem i piciem – np. miodem, kaszą, jajkami, kutią bądź wódką. Tego typu ucztowanie odbywać się mogło w domach lub na cmentarzach – bezpośrednio na grobach zmarłych. Powszechne było świadome upuszczanie jadła i wylewanie trunków, tak by wędrujące dusze mogły się tym posilić.

Podczas obchodów dziadów zabraniało się wykonywania praktyk, które mogłyby skrzywdzić duszę: nie wstawało się głośno od stołu, nie sprzątało się resztek ze stołu, nie wylewało się wody po myciu przez okno, nie palono w piecu i nie szyto. Wszystko po to, by dusza mogła spokojnie wędrować – by mogła przechodzić przez piecowy komin, by nie zaplątała się w nici itd.

Obecnie w niektórych częściach Białorusi, Ukrainy, Rosji i wschodniej Polski dostrzec można pozostałość po obchodzeniu dziadów w postaci symbolicznego jadła wynoszonego na groby w dwójnakach. Chrześcijaństwo próbowało zwalczyć pogański obyczaj – zakazywano jego praktykowania bądź też próbowano zaadaptować jego elementy, tak by uznać je za chrześcijańskie. Katolickie Wszystkich Świętych dziwnym trafem przypada w podobnym czasie co jesienne dziady.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s