Święto Dziadów, Samhain, Halloween – Święto Duchów Zmarłych

Święto Dziadów obchodzone jest wśród Słowian kilka razy do roku. Najbardziej znane są Dziady wiosenne i jesienne. W przeciwieństwie do świąt solarnych (równonoc i przesilenia letnie i zimowe) dokładna data obchodów Dziadów w przeszłości każdego roku wiązała się z fazą księżyca.

e808c2f03c16d534d7f35d498b6a8249
Czytaj dalej

Jak grzebano żercę Dobrosława

Zbliżające się Dziady to świetna okazja aby zaprezentować jedną z form pochówku słowiańskiego. 18 maja (trawienia) 2013 roku zmarł jeden z bohaterów odradzającej się wiary przodków w Rosji czyli Dobrosława, o pogrzebu minęły ponad 2 lata, więc zapraszam do lektury.

 

Plonacy stos pogrzebowy DobrosławaW Rosji zmarł jeden z najstarszych przedstawicieli rosyjskiego ruchu rodzimowierczego – Dobrosław.

Dobrosław przeszedł długą i trudną drogę życia. Działał w podziemnych organizacjach anty-sowieckich, za co zamknięto go w gułagu, a później w zakładzie dla obłąkanych. W 1990 roku, Dobrosław wraz ze swoimi dorosłymi synami Rodostawem i Viaticzem, osiadł w opuszczonej leśnej wiosce Wiesieniewo, w gminie Shabalinskie, w województwie Kirowskim. W odosobnieniu pisał książki, nauczał ludzi, zajmował się naturalnym gospodarstwem (Rodostaw zajmował się pszczelarstwem, Wiatich rzeźbił na zamówienie drewniane wiadra, bratina, gusli). Dobrosław był jednym z pierwszych, którzy pragnęli ożywić nasze utracone pogańskie tradycje. 24 czerwca 1990 odprawił obrzęd Kupały, na który przyjechało ponad stu pogan.

 

Czytaj dalej

Żmij – skrzydlata istota mityczna

11692542_395241990682657_6684627102976591141_nSkrzydlata istota mityczna, znana niemal w całej Słowiańszczyźnie (głównie na wschodzie i południu), o niezupełnie jasnych cechach i funkcjach. W wierzeniach praindoeuropejskich utożsamiał siły chaosu. Mówiono też, że Żmij to zoomorficzna postać boga zaświatów Welesa, stąd też Żmij miał pilnować wejścia do Wyraju podziemnego bądź też Nawii.

Na Bałkanach przeważały pogłoski o pozytywnym działaniu Żmija: ochrona wód i zasiewów, sprowadzanie życiodajnego deszczu. Krążyły pogłoski, że walczył on ze złymi smokami, należał do sił czystych. Kojarzono go z ognistymi zjawiskami na niebie – meteoryty, komety: „Znamię wężowe pojawiło się na niebiosach”.

Czytaj dalej

Dziady

DZIADY
Inaczej: pominki, przewody, radecznica, zaduszki.

„Ciemno wszędzie, głucho wszędzie, Co to będzie, co to będzie?”

Praktyka znana współczesnym przede wszystkim z kanonicznego dramatu Adama Mickiewicza była w czasach przedchrześcijańskich czymś powszechnym i często praktykowanym wśród Słowian i Bałtów. Istotą dziadów była możliwość łączności ze światem zmarłych, z duchami przodków, którzy otrzymywali tymczasową możliwość powrotu do dawnych siedzib. Zmarłych przywoływano m. in. po to, by uzyskać ich przychylność w sferze urodzaju i płodności.

Czytaj dalej

Rodzimowiercza ziemia – czyli miejsce na słowiańską wolność

Witajcie Rodzimowiercy i Rodzimokulturowcy,  czyli wszyscy Ci którym szczególnie bliska  jest rodzima słowiańska wiara i kultura.

Z początkiem września 2015r. ruszył projekt zmierzający do zakupu ziemi z przeznaczeniem na rodzimowiercze cele kultowe, który nieco szerzej przedstawimy niżej. By jednak skutecznie tego dokonać potrzebujemy materiałów promocyjnych, dzięki którym bezpośrednio przebijemy się do opinii społecznej. W tym zakresie od razu pomyśleliśmy o serwisie Polak Potrafi.  Liczymy, że dzięki możliwościom jakie oferuje ten wspierający innowatorskie pomysły portal, jak również przy Waszej nieocenionej pomocy, uda nam się nie tylko zebrać potrzebne środki na wyprodukowanie rodzimowierczych smyczy, koszulek, medali pamiątkowych oraz flag promujących główny projekt, ale również pozwoli dotrzeć z nimi bezpośrednio do Was. Naszą główną ideą jest znaleźć własne miejsce. Wierzymy, że za pośrednictwem serwisu Polak Potrafi uda nam się zebrać konieczne środki na materiały promocyjne, nagłośnić nasz projekt, a ostatecznie osiągnąć życiowy cel – bycia na swoim. Zapewne na tej drodze przyjdzie nam się jeszcze zmierzyć z wieloma przeszkodami i trudnościami, ale jednocześnie niezachwianie wierzymy w powodzenie tego projektu. Czemu? Bo nie robimy tego wszystkiego dla obcych, lecz tworzymy przestrzeń dla nas wszystkich, szczerze zainteresowanych rodzimą słowiańską wiarą i kulturą.

Czytaj dalej

Gdzie prastary dąb nad wszystkie drzewa za święty – Aleksander Brückner

Jak zaś Bogowie w gaju mieszkali, opowiada ów misjonarz Hieronim: gdy przyszedł do takiego gaju, pouczywszy lud o obłędnej jego wierze, namówił go, by gaj wyciął i sam na czele pracującego w zawód tłumu stanął.

„Dotarli tak do środka gaju, gdzie prastary dąb nad wszystkie drzewa za święty i za właściwą siedzibę bogów uważano; przez chwilę nikt się weń uderzyć nie ważył (opuszczamy cud o Litwinie ciężko zranionym przy zwalaniu drzewa i uleczonym na koniec). Wyrąbano cały las. W tej krainie było więcej lasów, równą czcią świętych, gdy zaś Hieronim wyruszył ku ich wycinaniu, przybył do Witowta wielki tłum niewieści z płaczem i krzykiem, skarżył się, że wyrąbano święty gaj i odebrano dom boży, w którym zwykli byli błagać pomocy bożej, skąd deszcze i pogodę otrzymywali, nie wiedzą więcej, gdzie szukać boga, któremu siedzibę zabrano. Jest kilka mniejszych gajów, w których zwykli czcić bogów; i te chce Hieronim zniszczyć, jakieś nowe świętości wprowadzając, a ojczysty zwyczaj wykorzeniając; proszą więc i błagają, aby nie dozwolił niszczyć miejsc i obrzędów kultu przodków. Za kobietami następują mężczyźni i twierdzą, że nie mogą znieść nowego obrzędu, i mówią, że opuszczą raczej ziemię i ogniska ojczyste, niż przyjętą od przodków wiarę”.

Czytaj dalej

Pochodzenie Słowian – cz. 1: wstęp, Mańczak i niektóre argumenty językoznawcze

asymilacja_1W pierwszej części tekstu na ten temat postaram się skupić głównie na kwestiach językoznawczych, a wśród nich na uwagach Witolda Mańczaka, który jest jednym z najwybitniejszych polskich językoznawców, a na temat pochodzenia Słowian napisał najwięcej z żyjących twórców.

Dalej skupię się też na argumentach z innych dziedzin takich jak antropologia, historia, demografia, genetyka czy archeologia, a tymczasem do rzeczy.

Problem pochodzenia Słowian pojawia się już Kosmografa z Rawenny w VII wieku, Geografa Bawarskiego w IX oraz Nestora w XII, a oparta na wnioskowaniu wstecznym – z najdawniejszego przede wszystkim materiału językowego – rekonstrukcja języka prasłowiańskiego, ukazuje wspólnotę ludów nim mówiących jako rzeczywistą, gdyż jak zauważa Ułaszyn (1959, s. 96): „skoro taki język był, to musiała być i ludność nim mówiąca – Prasłowianie – i musieli oni gdzieś jakieś terytorium zajmować” .

Czytaj dalej