Legenda o Popielu i myszach

Jak złego Popiela zjadły myszy.

W kruszwickim zamku żył Popiel stary
Co za swe zbrodnie doznał słusznej kary
I choć to dziwne, każdy w to wierzy,
Że małe myszki zjadły króla w wieży.

Zdawałoby się, że wody Gopła są takie spokojne. Leciutko kołysane wiatrem fale igrają w promieniach słońca i kuszą do zabawy. Ale burzową nocą, gdy huczy wiatr, niosą się od jeziora groźne pomruki, jęki i westchnienia. Kto w taką noc odważy się zbliżyć do jego brzegów usłyszy straszną opowieść…

Przed wiekami, nad wodami Gopła wznosił się warowny gród Kruszwica. Rządził tu król Popiel – zły i okrutny, a jego miecz obficie spływał krwią poddanych. Do najbardziej niecnych czynów podjudzała go jednak żona Gerda, piękna i podstępna Niemka. To ona wymyślała coraz to nowe i okrutniejsze udręki dla ludu.

Miał król Popiel swą radę starszych, w której zasiadali jego stryjowie. Ale nie w smak mu było słuchać ich rad, a Gerda stale podsycała jego chełpliwość:

– Co z ciebie za król, mój Popielku, kiedy musisz dawać posłuch tym starcom – mówiła – Tyś król i pan, a starców trzeba się pozbyć, bo stracisz tron.

Nie minęło wiele czasu jak uradzili, że stryjów pozbyć się trzeba podstępem.

Czytaj dalej

Prawo słowiańskiej Polski przed 1138 rokiem

Szturm na archiwa

zotykodeksputuski1Wiek XVIII przyjmuje się za wiek Oświecenia. W tym bowiem czasie Europa jakby znużona zmorą religianctwa kieruje swój wzrok na naukę, uczeni zaczynają zadawać sobie pytanie: skąd jesteśmy i dlaczego jesteśmy tacy, a nie inni? Odpowiedź leżała oczywiście w historii, więc zapaleńcy, fascynaci dawnych dziejów ruszają na łów do przepastnych archiwów. Dzięki ich wysiłkom wychodzą na światło dzienne prawdziwe skarby! Słowniki, zbiory poezji, pamiętniki, kapitularze Karola Wielkiego i prawa barbarzyńskich plemion sprzed bez mała tysiąca lat. Owo poruszenie nie pozostawia w spokoju i krajów słowiańskich. Rosnąca w potęgę Rosja gorliwie szuka świadectw dla dawnej wielkości Rusi, wydane zostają zatem Słowo o wyprawie Igora, Powieść minionych lat orazRuska Prawda – imponujący zabytek słowiańskiego prawodawstwa.

Czytaj dalej

Ptak Kania – zaklęty demon?

Kania to ptak drapieżny, jednak lud wierzył, że może przyjąć ludzką postać i stać się demonem porywającym dzieci. Powszechnie twierdzono, że kania to dziewica o nadzwyczajnie pięknej urodzie. Kania przybywała zawsze otoczona obłokiem na którym wędrowała od wsi do wsi. Nie można jej było spotkać za dnia, a co jedynie wieczorem.

Uwagę kani przykuwały samotnie błąkające się dzieci. Zwabiała je do siebie różnymi sposobami, a przede wszystkim obdarowywała łakociami, dlatego dziatki lgnęły do niej jak do matki. Pochwyciwszy dziecię, kania odziewała się gęstym obłokiem i uniesiona na nim odlatywała nad dzikie lasy i stepy. Z owych krain porwane dzieci nigdy już nie wracały. Wieść gminna niesie, że był to rozdzierający widok.

Kania w świadomości ludu została utrwalona w przysłowiu, którego używano na przestrogę: „Dzieci! kania leci!”.

Źródło: O. Kolberg, Dzieła wszystkie.

Nyja – Bogowie Polscy

Nyja to władca podziemi, wodnych głębin i pełnego skarbów zaświatowego pałacu. Stary Nyja to życzliwy dawca bogactwa, ale także strażnik przysiąg surowo karzący za krzywoprzysięstwo. Proszony szczególnie o opiekę i dobre miejsce dla zmarłych przodków. Jego świętym zwierzęciem jest czarny koń, a świętym drzewem wierzba. Według polskich podań ludowych jego słudzy Boruta i Rokita często opuszczają podziemia pojawiając się w świecie ludzi.

 

06_Nyja

 

Nyja is the lord of the underworld, the depths and famous for its riches palace of the beyond. Old Nyja is a kind wealth-giver, but also an upholder of oaths, who punishes severly for perjury. People asked him mostly for protection and a good place for thos who passed away. His sacred animal is black horse, and his sacred tree – willow. According to the Polish folks tales, his servants Boruta and Rokita leave the underworld often to visit the human world.

 

Źródło:http://www.bogowiepolscy.net/galeria.html

Drzewa w obrzędowości Słowian

wierzbaPodstawowym celem tego artykułu jest prezentacja obrzędów ludowych z udziałem drzew głównie z terenów Polski choć nie zabraknie tu odniesień do praktyk z innych części Europy. Szacunek, którym obdarzano wybrane gatunki drzew miał starszą metrykę – wywodził się z dawnych wierzeń pogańskich, do których będę nawiązywać przy opisach polskich tradycji świątecznych. Dzięki takiemu zestawieniu możliwe będzie spojrzenie na tradycyjne zwyczaje, święta z szerszej perspektywy. Tekst wzbogacony zostanie fragmentami cytowanych podań, legend, które będą jego znakomitym uzupełnieniem. Warto zatem prześledzić rodowód niektórych obrzędów dorocznych by zrozumieć dlaczego tak cenione przez człowieka drzewa nadal obecne są w naszej współczesnej kulturze.

Wspaniałe drzewa podziwiane za swoje piękno oraz imponujące rozmiary często stawały się symbolem jednoczącym różne poziomy: podziemia i sfery śmierci – korzenie, ziemi, a więc życia doczesnego oraz nieba i podróży w zaświaty, stając się centralną osią kosmiczną czyli ,,axis mundi”. Najczęściej funkcję taką pełnią drzewa związane z bóstwami gromowładnymi (dąb, jesion) a także lipę lipa i klon (jawor), które otaczano ochroną i przypisywano im właściwości lecznicze.

Czytaj dalej

Wzajemna asymilacja Germanów i Słowian – czy Słowianie byli doskonałymi asymilatorami podbitych ludów?

Na stronie http://www.taraka.pl/ można przeczytać doskonały artykuł na temat teorii allochtoniczności i autochtoniczności ludów słowiańskich oraz germańskich. Autor Adrian Leszczyński napisał artykuł 22 czerwca 2015r., pod tytułem, który zachęcam do przeczytania w oryginale, lub na naszej stronie:

Wzajemna asymilacja Germanów i Słowian

Wstęp

Zagadnienie asymilacji ludności jest tak szerokie, że można by napisać na ten temat co najmniej kilka opasłych książek. W niniejszym tekście skupię się jednak na jednym aspekcie tego zagadnienia. Przedstawię w wielkim skrócie, zredukowanym w swej treści do niezbędnego wręcz minimum dwa przykłady asymilacji ludności. Będzie to porównanie rzeczywiście dokonanej asymilacji Słowian przez Niemców (od X, a nawet od VIII w. do XX w.) z teoretyczną asymilacją Germanów i innych ludów przez Słowian dokonaną w VI-VIII w. w Europie.
Czytaj dalej