Labirynt Świętowita – Rodmir Dębiński


Dziś Rodzimowierstwo zaczyna wstawać na nogi. Po kilkudziesięciu latach bujnego kiełkowania zapuszcza swoje pierwsze korzenie w glebę europejskich umysłów i pączkuje pierwszymi listkami społecznej akceptacji. To duży sukces. Nie wolno jednak zapominać, że wciąż jest niedojrzałe i skłonne do wypaczeń i regresji.

Sposób na życie, a nie ideologia

Zacznijmy od tego, czym Rodzimowierstwo na pewno nie jest. Z cała pewnością nie jest ideologią jako taką, która mogła by być pretekstem do sterowania ludźmi na zasadzie budowania ścisłych ram moralnych. Jest światopoglądem wyewoluowanym z doświadczeń ludzkich, a nie prawdą objawioną. Próba narzucania w imię Rodzimowierstwa ścisłych reguł, czy głoszenia dogmatów jest niczym innym jak naśladownictwem tego co od wieków wypracowano w kulturze łacińskiej. Niestety coraz częściej wśród Rodzimowierców pojawiają się głosy nawołujące do usystematyzowania zasad i uregulowania struktur. Często propozycje tych zasad czy dogmatów ocierają się o megalomanie czy wręcz dyktaturę. Rodzimowierstwo to przede wszystkim sposób na szczęśliwe życie, w którym szczęście jednostki podparte jest szczęściem społecznym.

Manifestacja różnorodności w ramach świadomej tolerancji

Rodzimowierstwo to manifestacja różnorodności światopoglądów w ramach wspólnej wiary w panteizm. Uznanie boskości świata znakomicie pasuje zarówno do współczesnych realiów jak i odkryć naukowych, a dowolność co do indywidualnego podejścia do jej celebracji daje znakomite możliwości osobistego spełnienia. Każdy rodzimowierca ma wystarczająco dużo swobody by rozwijać swoje osobiste życie duchowe bez konieczności walki o szczegóły teologiczne, które w gruncie rzeczy nie są istotne dla całokształtu religii. Za swobodą musi iść tolerancja i nie tylko w ramach wspólnoty światopoglądowej ale również ogólnospołecznej. Należy pamiętać, że uznanie boskości świata zgodnie z podstawowymi zasadami logiki, jest równoznaczne z uznaniem boskości każdego jego elementu. Czy to oznacza, że każdy może być rodzimowiercą? Tak, ale w ramach własnej grupy etnicznej, co gwarantuje różnorodność i zabezpiecza przed homogenizacją kultury . Tu pojawia się pojęcie świadomej tolerancji, która musi chronić równo i sprawiedliwie wszystkich ludzi. Świadoma, znaczy ograniczona do bezwzględnej zasady: „Tam kończy się twoja wolność, gdzie zaczyna moja”.

Odrzucanie skrajności w imię równości i sprawiedliwości.

Doskonale zdaje sobie sprawę, że równość i wolność to pojęcia subiektywne i trudno się je definiuje, ale są bardzo ważne dla osiągniecia szczęścia, zarówno indywidualnego jak i zbiorowego. Rodzimowierstwo powinno dążyć do uzyskania warunków ku temu, by te wartości stały się realnie osiągalne. Jednym z środków do realizacji tego zadania może być odrzucenie wszelkich skrajności, zachowań znacznie odbiegających od wyznaczanych przez większość norm. W ramach tego pojęcia mieszczą się takie postawy jak np.: rasizm, szowinizm, faszyzm, komunizm, nacjonalizm, itp. Z drugiej strony odrzucenie nie oznacza ostatecznego skreślenia, a raczej podjęcie dialogu i próby edukacji, choć nie jest to jakąś misją czy zasadniczym celem istnienia Rodzimowierstwa.

Szacunek dla indywidualności

Odrzucenie skrajnych zachowań nie oznacza braku szacunku dla indywidualistów, postaw, które niekoniecznie zgodne są z przyjętymi zasadami i uznanymi prawdami. Tu trzeba wyraźnie zaznaczyć, że w Rodzimowierstwie zawsze jest miejsce na postęp i reformy. Nie można być panteistą i jednocześnie konserwatystą. Poza tym prawo do indywidualności jest jedną z ważnych cech Rodzimowierstwa, zapewniającą poczucie wartości i satysfakcji z własnego życia i twórczości. Taka indywidualność jest wartościowa dla ogółu społeczeństwa, dzięki niej, wyznaczane są na zasadzie naturalnego doboru, nowe drogi rozwoju.

Rozsądek egzystencjonalny

Każdy człowiek, nie tylko Rodzimowierca powinien kierować się w życiu rozsądkiem, czyli tak podejmować decyzje, by wyniki tych decyzji były jak najkorzystniejsze dla niego, jego rodziny, społeczności, w której żyje i świata. Kolejność nie jest przypadkowa, wyznacza zgodne z naturą priorytety samozachowawcze. Podczas podejmowania decyzji powinien kierować się logika, wiedzą i doświadczeniem ograniczając do minimum przypadek i tzw. fantazję. To w jaki sposób rozłoży swoje priorytety zależy wyłącznie od niego i nie można potępiać go za takie, czy inne decyzje, chyba, że ich wynikiem będzie świadome łamanie umów, np. prawa stanowionego. Prawo wyboru jest jedną z funkcji wolności.

Równowaga z kontrolowaną fluktuacja twórczą

Warto podkreślić, że rozsądek to specyficzna równowaga pomiędzy koniecznością, a dobrą wolą, miedzy zimną logiką, a emocjami. Równowaga sprawia, że rodzimowierca nie tylko podejmuje rozsądne działania w ramach rozsądnych kompromisów, ale również znajduje czas na samorozwój, pracę twórcza czy rozrywkę. Ma wyznaczony cel, którym jest szczęście tu i teraz oraz dziedzictwo, które pozostawi po śmierci. Wszystkie elementy, które napędzają proces egzystencji powinny być w permanentnej równowadze z lekką przewagą pierwiastków twórczych, które fluktuując tworzą nowa jakość życia.

Zrozumienie relatywności świata

Aby osiągnąć równowagę trzeba zrozumieć relatywność odbieranych i wytwarzanych emocji. Zrozumieć, że nic nie jest oczywiste i z góry przesądzone. Dobro i zło są odmianami tego samego pojęcia, określającego nasz stosunek do rzeczywistości. Nie ma obiektywnego dobra, czy zła, to my definiujemy świat i jego relatywne stosunki. Od nas zależy ile zobaczymy w nim cech pozytywnych, a ile negatywnych. Budując własny światopogląd opieramy się na tej relatywności, od nas wyłącznie zależy ile w nim będzie dobra, a ile zła. Utrzymanie w równowagi miedzy tymi emocjami zapewni nam szczęście, a tym samym szczęście ogółu.

Prawo do szczęścia za życia

Podstawowe credo każdego Rodzimowiercy powinno brzmieć: Każdy ma prawo do szczęścia. Jest ono wyznacznikiem sukcesu każdego człowieka. Człowiek szczęśliwy, to taki, który posiada spokój i równowagę wewnętrzną i potrafi się tym dzielić z innymi. Bogowie, którzy pojawili się na świecie istnieją nie po to by nas karać, a pomagać w odnalezieniu drogi ku szczęściu. Droga ta choć kreta i wyboista, kształtuje charakter, sprawia, że stajemy się opoką dla potomków, celem i wzorcem dla przyszłych pokoleń. Budowanie szczęścia ogólnego to drugie, podstawowe zadanie Rodzimowierstwa. Nie można być szczęśliwym wśród nieszczęśliwych, dlatego dzielenie się szczęściem umożliwia zbudowanie świata bliskiego ideałom, w którym pozytywne relacje międzyludzkie podtrzymują stan równowagi duchowej i emocjonalnej. Dają warunki do samorozwoju, realizowania marzeń, spełnienia duchowego i materialnego.

Sława po śmierci

Mało wiemy o śmierci. Jest końcem życia, ale czy końcem wszystkiego? Życie po śmierci w Rodzimowierstwie ma charakter dualistyczny. Dzielimy je na dwie części: metafizyczną i fizyczną. Cześć metafizyczna to zasady związane z mistyką duszy, jej wędrówką do nawi i późniejszym odrodzeniem, cześć fizyczna to pamięć żywych, kult przodków, w którym imię zmarłego trwa tak długo, jak wielką sławą cieszył się za życia. Żyjemy więc po to, by osiągnąć nieśmiertelność w kręgu odwiecznych przemian i zostać w pamięci potomnych jako bohater, przodek godny naśladowania.

Musimy znaleźć w sobie wiele pokory, by Rodzimowierstwo rosło jako kontynuacja, a nie stało się kolejną emanacją. Zachowanie odniesień do pierwotnych religii etnicznych jest kluczem. Pamiętajmy o zasadach ale tak, by te nie przesłoniły człowieka i jego odwiecznego prawa do szczęścia.

Rodmir Dębiński

 

Źródło: https://www.facebook.com/notes/rodzimowierstwo-s%C5%82owia%C5%84skie/labirynt-%C5%9Bwi%C4%99towita-rodmir-d%C4%99bi%C5%84ski/649457335080984

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s