Od Lacha do Polaka – kim jesteśmy?


Edycja: 23.03.2016
Został zmieniony tytuł, ze względu na to, że aktualny lepiej odwzorowuje tematykę artykułu.

Temat wraca jak jak bumerang, w końcu nasza historia ma nie zgłębione tajemnice i można wysnuć wiele teorii powstania naszego wielkiego Rodu, dlatego przedstawiam tekst znaleziony na profilu Elżbieta Wandal ale także na innych stronach na których ten tekst został udostępniony. Pozwalam sobie także umieścić, bo dobrych artykułów nigdy za wiele! Sam pozwoliłem sobie poprawić trochę błędy językowe jakie pojawiły się w tekście.

Lechici => Lachy => Polachy => Polacy

10818394_1546273132298713_1109965988613387420_oKim są Polacy? Czy rozwiązanie tej zagadki jest niemożliwe? Jest trudne, ale nie niemożliwe.
Obecnie Polacy maja problem ze swoją tożsamością i kulturą. Nie ma co się dziwić, ponieważ zostaliśmy poddani zmianie tożsamości, a obecna nauka będąca widocznie pod czyimś „butem” nie kwapi się na udzielenie nam wyczerpujących wiadomości na ten temat. Jakie są zatem możliwości działanie przy takim stanie rzeczy? Jedyną rzeczą jaką nam pozostała to indywidualne dochodzenie do prawdy, opierając się na szczątkowej antycznej wiedzy historycznej pozostawionej, przez średniowiecznych kronikarzy, religioznawstwie i językoznawstwie słowiańskim, jak i umiejętności logicznego myślenia i powiązania znanych faktów w jedną całość.

Na podstawie faktów jak i drobnych szczegółów można w przybliżeniu zrekonstruować zarówno naszą antyczną historię jak i system wierzeń. Jest to trudne, bo zmieniono nam naszą tożsamość, naszą nazwę jak i nasze rodzime wierzenia i kulturę. Polska (Lechia – przed katolicka nazwa Polski) ma dość dobrze udokumentowaną historię przez średniowiecznych kronikarzy. Wszystkie antyczne mapy zachodnie pokazują Europe podzieloną między dwa mocarstwa. Cesarstwo Rzymskie i (białą plamę) Imperium Lechitów w którego skład wchodziły słowiańskie plemiona:map1

  • Wandali,
  • Wenetów,
  • Gotów,
  • Polan,
  • Alanów,
  • Sarmatów
  • i Scytów.

A napisali w formie dłuższych historii lub wzmianek tacy pisarze jak:

  • Thietmar – X wiek,
  • Prokosz – X w.,
  • Gall zwany Anonim – XII w.,
  • Helmold – XII w.,
  • Cholewa – XIII w.,
  • Wincent Kadłubek – XIII w.,
  • Boguchwał – XIII w.,
  • Dzierżwa – XIV w.,
  • Jan Długosz – XV w.,
  • Marcin Kromer – XVI w.,
  • Adam Naruszewicz – XVIII w.,
  • Antoni Małecki – XIX w.
  • i wielu innych zagranicznych kronikarzy antycznych.

Jednoznacznie twierdzą, ze LECHIA to antyczna nazwa Polski z przed chrztu w 966 r. Nazwy Polski (Lechia) używane przez obcych kronikarzy to:

  • perskie – Lachestan,
  • litewskie – Lenkija,
  • tureckie – Lehistan,
  • ormiańskie – Lehastan,
  • węgierskie – Lengyelország.

Polaków nazywano także wszędzie Lechitami na ziemiach które są dalekie od kultury łacińskiej czyli:

  • tureckie Lehce,
  • ruskie Lachy,
  • węgierskie Lengyel,
  • rumunskie Leah,
  • Ledianin u Serbów.

slowianka-wkf-2009-68943-largePodobnie jak słowo Laszka (obecnie znane jako laska) oznaczało nic innego jak Polka. Sami Polacy od najdawniejszych czasów nazywali siebie Lechitami. Słowo „Polacy” użyto dopiero po raz pierwszy w XV wieku, wcześniej używano „Polanie” w łacińskiej formie Polani, Poleni, Poloni, które pojawiło się po raz pierwszy na przełomie X i XI wieku w żywocie starszym św. Wojciecha, prawdopodobnie spisanym w Rzymie między 999 a 1001 rokiem. Polonia (Polska) to katolicka/łacińska nazwa naszego kraju. Co ciekawe, że w innych ościennych językach np. czeskie lech znaczy pan, wielmoża czyli Polacy (Lechici) zwani byli przez swoich sąsiadów Panami, wolnymi ludźmi, szlachetnie urodzonymi (podobnie jak Ariowie szlachetnie urodzeni). Starożytna nazwa grecka naszego Państwa to Lachia (kraj Panów/Wybranych). W Sanskrycie Lech oznacza tyle, co pan, władca, król, pasterz czy bóg. Lechistan to państwo panów lub państwo bogów lub państwo pasterzy. Po persku do dzisiaj słowo Lah oznacza pana, boga i pasterza. Warto odnotować, że słowo Leh/Lah znajduje się również na inskrypcjach na wielu Kurhanach w Europie i Azji. Oznacza się w ten sposób, że grobowiec należy do Władcy. Węgrzy zwą nas Lengyel i jest to połączenie dwóch słów: Lech i Angyel (Pan i Anioł). Również w całym regionie bliskowschodnim ten rdzeń LACH jest widoczny. Po hebrajsku słowo “Lah” ma ta same znaczenia i brzmi Elah. W liczbie mnogiej to Elahim, a w wersji staro-hebrajskiej brzmi Elohim. Co bardziej gorliwi chrześcijanie znają to słowo bardzo dobrze, jest ono użyte w Biblii (hebrajskiej) ponad 2700 razy na nazwanie Boga lub Bogów (bo jest to liczba mnoga). Podczas czytania Biblii słowo JHWH tłumaczone na Polski jako Jehowah czytane jest właśnie jako Elohim (Panowie, Bogowie), ponieważ Żydzi wierzą, że nie są godni wymawiania słowa JHWH. Nie przypadkowo w Biblii zwie się ludzi owieczkami, bo słowo Elohim oznacza też pasterzy. Po arabsku natomiast słowo Lah ma dodany przedrostek określony Al i stąd wziął się słynny Allah, co znaczy dosłownie “ten Bóg” / “Bóg właściwy”. Dlatego Lahestan po arabsku również znaczy Kraj Boga/Bogów.

To własnie nazwy Lechia/Lechici czy Lachy/Lechistan używano na wczesnym etapie rozwoju naszej rodzimej historii, która zaczyna się od panowania pierwszego jej króla Kraka i jego linii rodowej, a kończącą się na Popielu. Pierwsze wzmianki średniowiecznych kronikarzy mówią własnie o państwie Lechitów ze swoją stolicą Wawel. Okres panowania Kraka jaki podają średniowieczni kronikarze to 400 roku p.n.e.

wawelKurhanowe kopce (mogiły) Kraka jak i jego córki Wandy pierwszych władców Lechii, usypane przez poddanych stoją do dzisiaj w Krakowie, dawnym Wawelu stolicy państwa Lechii, nazwanej później Krakowem na cześć pierwszego władcy Kraka, którego mieszkańcy starożytnej Lechii traktowali jako ojca narodu i założyciela państwa. Niektórzy językoznawcy nawet porównują Wawel do Babel (wieży) i Babilonii wcześniejszego Sumeru i początków cywilizacji i wiążą ją z początkiem cywilizacji słowiańskiej.

Kolejnym władcą Lechii a raczej władczynią była Wanda (Wenda). Mieliśmy też takową królową Wandę kilka tysięcy lat temu, córkę Kraka. Krak miał dwóch synów, ale z powodu ich śmierci, królową Lechitów została jego jedyna córka Wanda (Wenda), nasza rodzima królowa, dziewica znana w całej Lechii i po zagranicami z urody, i mądrości a nawet sił nadprzyrodzonych, która dziewictwo wyżej stawiała od małżeństwa, pomimo, że Laszka Wanda dalece przewyższała wszystkich zarówno piękną postacią jak, i powabną wdzięków, i wiedzą, i mądrością. To od jej imienia wywodzi się nazwa rzeki Wandal (obecnej Wisły) jak i ludu zamieszkującego jej brzegi Wandale. Jakie dzisiaj ma znaczenie słowo wandal i jakim siłom od zawsze przeszkadzało nie rozwijam.

slowoopulkuLechia, tajemnicze Lechici Imperii, jak zwie ten twór państwowy Johann Uphagen, pisząc o tajemniczym Slavici Foederis Imperatorem, które potwierdza XIX-wieczny historyk Bielowski dowodzi, że wspominany organizm państwowy ongiś istniał. Było to ogromne imperium, będące jedyną ogromną siłą zdolną przeciwstawić się rosnącej potędze Cesarstwa Rzymskiego. W wyżej wymienionych kronikach średniowiecznych Polskich również opisane są potyczki z Cesarstwem Rzymskim, a nawet z Aleksandrem Wielkim co potwierdzają i uwiarygadniają nie polskie, a obce kroniki jak np. czeskie. Wg nich wielki i dzielny lud Lechitów żyjący na terenach obecnej Polski stworzył ogromne państwo od Łaby po Ural, które toczyło liczne walki z Rzymianami. Co za tym przemawia? Ogromne dziedzictwo historyczne, które znajdujemy w innych kronikach wczesnośredniowiecznych. Przemawiają za tym także: opisy antycznych wypraw geograficznych poświęconych badaniu tych terenów, opis prowincji Lechickich np. pióra Adama z Bremy (żyjącego w latach 1050-1081 r.), wydarzenia z okresu panowania cesarza Nerona, zachowane nazwy toponimiczne z czasów starożytnych. Lechici (Wandale) toczyli zaciekłe walki przez kilkaset lat z Cesarstwem Rzymskim jak i Bizantyjskim, i były momenty gdzie łupili, i władali nie tylko Cesarstwem Rzymskim ale i Afryką. A dokładniej po przełamaniu oporu legionistów na Renie i najechali rzymskie państwo. Złupili Galię (czyli obecną Francję) i Hiszpanię, przeprawili się do Afryki i tam założyli państwo na terenie obecnej Tunezji. Ślady tego rajdu podboju Wandali możemy odnaleźć w samej nazwie Andaluzja, „Wandaluzja”, czyli kraju Wandali, choć sami Wandalowie od dawna już tam nie zamieszkują. Dopiero w 534 roku rozbił ich i rozproszył cesarz Justynian. Przejście po Europie południowej Lechitów odbyło się „przy świadkach”. Ich najazdy odnotowali dwaj ówcześni dziejopisarze: Prokopiusz, oraz żyjący w Italii Jordanes. Odbył się również katastrofalny dla Bizancjum najazd Słowian na Bałkany w VI w. który był skutkiem kolejnych wojen Justyniana, ze Słowianami czego bez naszej słowiańskiej Lechiady wyjaśnić się nie da i tu nie obyło się bez nich. To że armia Lechitów ZAWALIŁA ŚWIAT RZYMSKI jest kazusem bizantyjskiej cenzury, która zakazała pisania o Wandalach, aby nie wywoływać paniki. Świadczy o tym relacja Prokopa z Cezarei o zdobyciu przez armię słowiańską miasta Toperos nad Morzem Egejskim, miasto było bronione przez regularną armię bizantyjską a Słowianie, po zdobyciu tej twierdzy, wymordowali 25 tysięcy mężczyzn.

slavic_skirmishersKim więc jest ten tajemniczy lud Słowian? Lud który podbijał antyczną Europę którego obecna nauka traktuje jako „prymitywnych niepiśmiennych dzikusów”, którym cywilizacje podarowała dopiero Rzymsko-katolicka kultura? Kim są te „prymitywne dzikusy” którzy kilka tysięcy lat temu posiadali starożytne huty żelaza, np. świętokrzyskie dymarki czy starożytny metalowy przemysł rzemieślniczy przerabiający wytopiony metal na broń lub narzędzia powszechnego użytku? …mówiący językiem „niesłychanie barbarzyńskim”, jak pisał o Słowianach bizantyjski historyk Prokopiusz z Cezarei, kronikarz wojen za cesarza Justyniana. Na dodatek ostatnie badania genetyczne gdzie zbadano DNA Słowian, pokazały, że zamieszkują oni swoje ziemię od kilku tysięcy lat. Mało tego, okazało się bowiem, że Polacy, Lechici, Wandale zamieszkują swoją ziemię już od ponad 10 tys. lat i posiadają inną podhaplogrupę niż reszta Słowian – Y-DNA R1a1a7. Na podstawie tychże badań naukowców zachodnich okazało się, że Polska posiada przeszło 10 700 lat egzystencji w rejonach Wisły, Zbrucza i Dźwiny. Na tych terenach bowiem odkryto masową obecność haplogrupy R1a1a7. Dotąd uważano, że wszyscy Słowianie pochodzą od Indoeuropejczyków z haplogrupą R1a1, i przybyli do Europy ze Wschodu a na ziemie polskie dotarli ze środkowej Ukrainy. A może było odwrotnie i to my chodziliśmy pierwsi po ziemi, a nasi przodkowie na podbój Wschodu i wyruszyli z tej części świata? I jak to się ma do nauki czy religii, która głosi,że człowiek został stworzony i istnieje na ziemi 6 tysięcy lat? Czy sprawozdanie biblijne z Księgi Rodzaju o pojawieniu się pierwszych ludzi 6000 lat temu można traktować poważnie w świetle badań współczesnej nauki? Jeśli tak, to chyba my Polscy (Lechici) powinniśmy być narodem wybranym jako najstarsza cywilizacja chodząca po ziemi. Chyba, że ktoś nam ten zaszczyt podkradł. Może owe rajskie jabłko, najpopularniejszy owoc w Polsce rosło u nas a nie w strefach podzwrotnikowych gdzie najpopularniejszymi owocami są cytrusy czy banany lub drzewa oliwne. Wg różnych doniesień sam Stonehenge na wyspach jest datowany miedzy 6-8k lat temu, a sam  obiekt nie pasuje do kultu celtyckiego, a ludów centro-europejskich, czyli Słowian.

2000px-Distribution_Haplogroup_R1a_Y-DNA.svgA co na to mówią nasze religie. Pomijam wszystkie semickie religie, łącznie z katolicyzmem, które dziedziczą po judaizmie i są jego kontynuacją. Temat należy zbadać wracając do naszych rodzimych wierzeń. I tu znowu napotykamy trudność, ponieważ nasze wierzenia podobnie jak nasza kultura i historia zostały dość dokładnie wymazane i wyczyszczone. Jednak dla chcącego nic trudnego. Okazuje się, ze my słowiańscy Ariowie, zwani indoeuropejczykami mamy źródło swojej religii w wierzeniach Wedyjskich. Ale tu znowu problem. Historia i nauka zamiast zaproponować coś konkretnego pozostawiła Ariów w mrokach niewiedzy zadowalając się tym, że ludy indoeuropejskie nagle się pojawiają. Po głębszym zbadaniu tematu okazuje się, że Wedy, to nie religia a wiedza, prawdziwe poznanie czyli wiedza na temat człowieka, ducha/duszy i Absolutu (kosmosu) który dla ludów będących pod wpływem tych wierzeń był prawdziwym Bogiem. Wedy to po polsku Wiedza, po grecku Gnoza, po żydowsku Kabała, po egipsku i po kulturze łacińskiej (watykańskiej) magia albo cuda. Wedy (wiedza) były ogólnoświatowymi wierzeniami naszych przodków, którą zastąpiły obecne pasożytnicze semickie religie. Wed, nie można nazwać religią, która jest czymś „kolejny” (re-ligia, re-dystrybucja), tak jak obecnie nam panujące religie Mojżeszowe (judaizm, chrześcijaństwo, islam czy ich setki odłamów) – Weda (wiedza) była czymś pierwotnym, reszta to plagiaty nastawione dla ich twórców na wygodne życie.
14   Podstawowa zasada organizacyjna w wierzeniach Słowian, podobnie jak i innych ludów indoeuropejskich (Ariów) to zasada trójdzielności rzeczywistości, oparta na wiedzy duchowej na temat ludzkiego ducha i jego trzech (aspektów). Taką wiedzę posiadały wszystkie cywilizacje ducha, których wierzenia wedyjskie oparte były na wiedzy dotyczącej ducha/duszy, absolutu (kosmosu) i powiązania miedzy nimi. Z tą podstawową zasadą trójdzielności wiążą się też postacie słowiańskich, czy Wedyjskich bogów o trzech obliczach. Np. u Hindusów Brahma, u Słowian wschodnich Trygław/Trzygłów utożsamiany z Rodem i u nas Słowian zachodnich Światowid lub Świętowit. Bogach, którzy swoim cywilizacjom przynosili wiedzę i symbolizujące ją światło czyli światłość. Odkąd sięgniemy pamięcią na ziemi zawsze toczył się bój między siłami światła i ciemności, a odwieczna walka między siłami ciemności i jasną stroną trwa nadal. Ale to nic innego jak walka pomiędzy głupotą, zacofaniem i ciemnotą a mądrością, otwartym umysłem. Podstawowa zasada trójdzielności to przede wszystkim wiedza o samym człowieku i jego trzech aspektach duchowej osobowości wyzwalających energię zachodzącą w jego komórkach napędzającą życie. Ta wiedza to nic innego jak ukryta religijnie natura „Boga” i „Szatana” który zamieszkuje fizyczne ciało człowieka. Do pomocy mamy też dodany trzeci składnik boski. Duszę ludzką, która z kolei oddziela nas od „Złego” które kryje się w naszym wnętrzu ale również atakuje nas niepostrzeżenie ze zewnątrz. Generalnie nasza osobowość (dusza) jest pozostałością naszych bogów naszych przodków i ich mitycznego Stwórcy. Pozostawił on nam swobodę wyboru czyli wolę i tak wyposażył psychiczną część człowieka; iż posiadamy naturalnego sędziego; jakim jest sumienie, dusza, która oddziela nas od złych i nieetycznych rzeczy. Jest ona niejako wykonawcą naszej wolnej woli. U ludzi rozumnych obdarzonych duszą rozwiniętą na właściwym poziomie ten proces jest świadomy, ponieważ podlegają oni ciągłemu samorozwojowi korzystając z atrybutów jakimi obdarzył nas Stwórca, np. inteligencji za którą idzie zdolność człowieka do zrozumienia tajemnicy własnego istnienia niezbędnego do świadomego i mądrego kierowania własnym życiem. Jest więc to forma inteligencji, nazywanej obecnie inteligencją duchową dopełniająca tą pierwszą. Stanowi więc rodzaj superinteligencji. Sprawia, że człowiek staje się w pełni tym kim jest – istotą rozumną i kreatywną w ludzkiej wspólnocie. Duchowość pełni rolę centralnego organu zarządzania naszym życiem. Posługujemy się nią w analizie i rozwiązywaniu problemów dotyczących sensu i wartości, także przy postrzeganiu i ocenie swych działań i innych ludzi. Przekładając dalej to na język dzisiejszej wiedzy owe trzy aspekty ducha ludzkiego to znane nam z psychologi czy psychiatrii: podświadomość, świadomość i nadświadomość. Według wierzeń naszych przodków tylko sprzęgniecie w jedną całość trzech osobowości duchów czy dusz człowieka daje najlepsze efekty. Według ich prawideł to Duch daje życie; ciało na nic się nie przyda. Przy takim myśleniu i działaniu podpartym wiedzą na powyższe tematy nasze trzy stany świadomości będą współpracowały jako jedna całość, aby doprowadzić nas do normalnej, bardziej postępowej formy życia. Można śmiało powiedzieć, ze cyfra 3 jest u Słowian cyfrą świętą.

swat-1-clip_image002A kim jest główny bóg Słowian niosący im wiedzę i światło – ŚWIATOWID – (Światło-wid, Svetowid, Svantewid, Swetłowed) bóg o kilku obliczach, czczony przez Słowian, (Lechitów). Uważany za boga najwyższego – pana niebios, wojny, płodności, urodzaju i wiedzy. Utożsamiany z czczonym na Rusi Trygławem (Trzygłowem) czy wschodniosłowiańskim bogiem Rodem czy wedyjskim Brahmą. Według opinii części badaczy, którzy nie kojarzą naszego wspólnego rodowody ze Ariami z Hiperborei, ma inne niż słowiańskie pochodzenie . Według hipotez przyjmujących taką możliwość, pierwotne pochodzenie bóstwa przypisuje się np. ludom trackim, irańskim, celtyckim, lub Waregom (wszysko potomkowie Ariów) od których to ludów posąg (ołtarz) Światowida trafić miał następnie w posiadanie Słowian Waregowie to nikt inny jak wikingowie z północy (Ario-Słowianie z Hyperborei), którzy wędrując na południe zakładali swoje państwa . Kolejne spekulacje pseudo fachowców i autorytetów od słowiańszczyzny to, co symbolizuje i kogo przedstawiają posąg Światowida boga o kilku twarzach. Dla mnie jest to proste. Światowid (światło świata) – Svetovid – Swetłoved – światło/wedy, czyli niosący światło i wiedzę. To ten sam bóg z mitologi greckiej, dobroczyńca ludzkości Prometeusz, który bardzo kochał ludzi i przekazywał im wiedzę (światło, światłość). Według mitologii greckiej był uważany za stwórcę człowieka. Przyjął odpowiedzialność za swoje dzieło. Wiedział, że trzeba się człowiekiem opiekować, ucząc go jak uprawiać zbierać, ogólnie żyć. Kiedy dostrzegł, że ludzie żyją w ciemnościach, odczuwają zimno i strach, postarał się dla nich o ogień, światło a następnie przekazał wiedzę. W ten sposób przeciwstawiał się złu, które uosabiał w tym micie Zeus. To Zeus zabrał ludziom ogień (światło, wiedzę), który uważał, za atrybut i przywilej bogów. Ten sam bóg w starożytnym Rzymie to Lucyfer, stosowany i określany był przez astrologów jako Gwiazda Poranna, czyli planeta Wenus widoczna nad horyzontem przed wschodem Słońca. Słowo było dosłownym tłumaczeniem greckim – „niosący świt” lub „niosący światło”, czyli wiedzę. W nomenklaturze chrześcijańskiej imię Lucyfer pojawiło się po raz pierwszy w łacińskim przekładzie Biblii dokonanym pod koniec IV w. n.e. przez św. Hieronima ze Strydonu, zwanym Wulgatą. Znajduje się ono w: Księdze Izajasza 14,12. W oryginalnym tekście hebrajskim występuje ono jako helel ben-szachar. Helel oznacza planetę Wenus, zaś ben-szachar to świetlisty syn poranka, jutrzenka (lucyfer). Od IV wieku stolica apostolska w Rzymie zmieniła obraz Lucyfera (a raczej Lucypera) robiąc z niego czarny charakter, upadłego anioła (diabła, demona). Do czwartego wieku, nie zawsze wiązano imię Lucyfer (pol. niosący światło) z upadłym aniołem czyli diabłem. Na przykład:w hymnie św. Lucyfer, czy hymnie Carmen aurorae. Lucifer w łacińskiej liturgii jest nazwą gwiazdy porannej, w której symbolicznie widziano Marię z Nazaretu. Jak gwiazda poranna zwiastuje, niesie światło Słońca, tak Maria zwiastuje nadejście Chrystusa. We współczesnej oraz późnośredniowiecznej myśli chrześcijańskiej przedstawia się go jednak jako czarny charakter jednego z upadłych aniołów. W mitologi Gnostyckiej, Lucyfer był przeciwnikiem złego i ludobójczego demiruga Jahwe i jego archontów i swiata materialnego przez nich reprezentowanego. Walcząc z Jahwe, Lucyfer głosił postulat wyzwolenia się człowieka spod władzy demiurga i archontów. Powszechne Towarzystwo Antropozoficzne jak i cała Antropozofia uznaje Lucyfera nawet za brata Chrystusa, który przekazywał ludziom wiedzę i idee poprawy ziemskiego życia i świata.
Podobne skojarzenia mamy również w mitologii Sumeryjskiej. Po odkopaniu biblioteki w Niniwie i odczytaniu sumeryjskich tabliczek okazało się, że to pierwowzory tekstów biblijnych, m.in. o stworzeniu człowieka i potopie, czy innych, są identyczne z mitami biblijnymi hebrajczyków, a jedyną rzeczą, która się nie zgadzała była ilość bogów. Kiedy żydowscy skrybowie preparowali swoje święte teksty podczas niewoli babilońskiej to wyrzucili z panteonu bogów sumeryjskich wszystkich pomniejszych bogów robiąc z nich aniołów i archaniołów a zostawili jednego, a właściwie dwóch, tylko połączyli dwóch bogów w jedną postać. Biblijny Jahwe to Enlil, starszy syn Anu a Lucyfer młodszy syn Anu (nie mylić z Szatanem) to Enki, bóg ludzi, których stworzył razem ze swoim zespołem genetyków. Enki był owym rajskim wężem, który po stworzeniu człowieka, chciał nauczać ludzkość i przekazywać im wiedzą (nieść światło) i to on ostrzegł Noego, kiedy Enlil zamierzał zesłać potop na ziemię.
muzarp3Wracając do naszego Światowida, to on również był bogiem opiekującym się ludźmi i przekazującym im wiedzę. Światowid – czyli Światło Świata, którego imię utożsamione przez katolicyzm, religii dziedziczącej po judaizmie z diabłem/lucyferem, nie jest niczym innym jak imieniem Świętowita – Światło Świata (Luci-Ferusa, Łączy-Sferusa, Światło Żelaznego – Niezniszczalnego, Światło-Świecącego, a także Dawcę Światła i wiedzy). To ŚWIATOWID i my Słowianie-Polacy Lechici, jesteśmy nazywani przez Biblię Wężowym Plemieniem, gdyż jesteśmy dokładnie Plemieniem Żmijów/Smoków/Drakonów/Węży. Na Wężowe/Smocze Plemię nie bez powodu zrzucono w Biblii winę za to że Ludzkość Posiadła Wiedzę (Owoc z Drzewa Wiedzy). A niektórzy chcieli zatrzymać tę wiedzę tylko dla siebie i poniekąd długo się im to udawało, ponieważ prawie przez 1500 lat kazano wierzyć ludziom, że ziemia jest płaska. Stosy inkwizycyjne, palenie ksiąg czy pożary wielkich bibliotek chociażby Aleksandryjskiej, również miało pozbawić ludzkość wiedzy. Podejrzewam, ze niedostępne i przepastne archiwa watykańskie zawierają nie tylko zasoby z jednej niby zniszczonej biblioteki. To my Słowianie w swoich genach mamy zapisaną historię rodzaju ludzkiego, dlatego od co najmniej 1000 lat nas się eksterminuje a jesteśmy jednocześnie owym Wężem/Smokiem w Którego posiadaniu jest Owoc Wiedzy – Owoc Dobrego i Złego. To Słowianie i ich przodkowie byli owymi Nosicielami Światła Świata, czcicielami Łączy Zwory – Lucisferusa, czyli właśnie Światłoświata, inaczej Świętowita. To ich Słowian ideę boga, zamierzało i nieudanie uśmiercić judeo-chrześcijaństwo, a później bazując na ich historii nieudolnie podrobić to w swoich religiach. Kiedyś to My byliśmy bezdyskusyjnymi gospodarzami naszego kraju, od Łaby (od Altantyku wg różnych dociekań) po Ural, a nasi Przodkowie Lechiccy żyli wedle swojego uznania, wedle swoich prastarych praw i obyczajów, przez co mężny i szlachetny duch kwitł, tężniał i się rozwijał. Dopiero zdrada i knowania „obcych” pchnęła Nas w objęcia nieludzkiego judeo-chrześcijaństwa, i obcej nam kultury rodem znad Jordanu pod wpływem której traciliśmy swą siłę, swoją dumę, honor i wolę. Wielu z nas stało się gwarantami, strażnikami nowego , obcego naszej Słowiańskiej duszy porządku. Represje i nienawistna walka ze wszystkim co rodzime, Słowiańskie poczyniła ogromne spustoszenia w duszy wszystkich Słowian. Obecnie dzięki naszym okupantom, poczynając od Cesarstwa Rzymsko-Niemieckiego, Lechitów i Słowian w ogóle pomija się w przytoczeniach historii antycznej jak i mitologicznych. Co za wstydliwy absurd, zwłaszcza dla Polaków mających udowodnione zakorzenienie w starożytności sięgające 10.000 lat p.n.e. nieprzerwanego bytowania w Europie, po dziś dzień. Przez ostatnie 1000 lat ponosimy tylko skutki zmiany tożsamości, łatwowierności, głupoty i poddaństwa. Właśnie na tym polegał również numer z podrzuceniem nam obcej religii Cesarstwa Rzymskiego. Lechici, Polacy stali religijnie sterowanymi antypolakami. Co widać i dzisiaj gdzie każdy katolik to wróg słowiańskiej Polski! Nie wie, że oficjalny upadek Cesarstwa Zachodniorzymskiego jest jednym z wielu historycznych nieprawd, mitów. Imperium trwało nadal, przekształciło się w cesarstwo Rzymsko-Niemieckie i przez wieki używało ludów i państw germańskich (należy pamiętać że Germanie antyczni to są Słowianie, bo tak nazwali Rzymianie ludy które napotkali na północy, ale z czasem Niemcy przywłaszczyli sobie tą nazwę jako lud ich przodków), by zdobywać, kawałek po kawałku, ziemie Lechitów. Cesarstwo Rzymskie wraz z tysiące razy modyfikowaną religią, trwa po dziś dzień. Papież ma jednocześnie funkcję imperatora (cezara), zaś bank watykański kontroluje wszystkie zasoby naturalne, korporacje, banki prywatne i banki narodowe na świecie. W czasie II wojny światowej faszystowskie Włochy, Watykan i faszystowskie Niemcy, to kolejna odbudowa i odsłona wielkiego Imperium Romanum, które od zawsze było śmiertelnym wrogiem słowiańskiej Polski. A czemu papieże noszą tytuł cesarzy rzymskich, tj PONTIFEX MAXIMUS? Nikt nie dał na to pytanie rzetelnej odpowiedzi.Zdjęcie-1506

Autor zdjęcia muralu („Gdzie Dziś Bloków Cienie Tam Są Słowiańskie Korzenie”): Remigiusz Witczak, Lubin, osiedle Przylesie, kładka KEN. Mural powstał z inicjatywy Stowarzyszenia Sympatyków Zagłębia Lubin „Zagłębie Fanatyków”

Reklamy

352 komentarze do “Od Lacha do Polaka – kim jesteśmy?

  1. Do RadoPolon

    Nie widzę najmniejszego związku między kreacjonizmem a katolicyzmem.

    Co do miliardów lat, to nie ma ani jednej wiarygodnej metody badania wieku skał, skamielin itp.

    Nawet w tzw. „najstarszych” skałach prekambryjskich znajdywano przedmioty wykonane przez człowieka.

    • Widziałem takie dowody, odcisk stopy obok stopy jakiegoś gada, gigantyczne stopa wielkoluda i inne podobne.
      Nie jestem archeologiem aby móc to wyjaśnić. Ale myślę że część z nich można łatwo podważyć ich autentyczność.

      Część pewnie jest prawdziwa, ale może równie dobrze to być zwierze któremu oblepiła się stopa zeschniętym błotem, albo miał jakąś narośl która upodobniła jego nogę do ludzkiej.
      Gdyby to był człowiek z przyszłości to byłyby to odciski z bieżnikiem.

      Trzeci argument przeciw to błędy w obliczeniach. Skoro do mediów trafiają zwykle materiały tylko z jednego źródła, od jednej grupy naukowców to trudniej później jest przebicie się informacji od instytucji które weryfikowały takie doniesienia.

      • To tak jak jeden youtuberów, Adolf Kudliński uważa że np. stalaktyty w grocie na Łysej Górze, wykonanej z cegieł to dowód że królowie Lechii stworzyli te mistrzowsko wykonane pomieszczenia. I że wiek stalaktytów sięga średniowiecza.

        Jednak gdy spojrzy się na to naukowym okiem, można łatwo określić ich wiek na nie więcej niż 100, nie mniej niż 50 lat. Przy tak dużej wilgotności oraz tak dużego nagromadzeniu wapiennych minerałów, przyrost stalaktytów jest dużo szybszy niż w normalnych jaskiniach.

      • W USA odkryto przecinające się ślady dinozaura i człowieka w tym samym miejscu.

        W wielu miejscach odkryto w skałach pionowe drzewa przerastające przez wiele warstw które rzekomo dzielą miliardy lat..Więc te miliardy to fikcja..

      • 65 milionow lat temu dinosaury wybili nasi zeusowi tj Prometeusz itd. bo zagrazaly ekosystemowi planety więcej na blogu hellenandchaos

      • Te 65 milionów lat to czym zmierzono? Znaleźli daty na dinozaurach? Sporo wizerunków dinozaurów dinozaurów jest na kamieniach z Ica, sprzed 2-3 tysięcy lat, podobnie z figurkami z Acambaro podobne datowanie..Skąd ci ludzie wiedzieli wtedy jak wyglądają dinozaury? W Angkor Wat jest płaskorzeźba stegosaura..Zanim 150 lat temu wymyślono słowo dinozaur, zwierzęta te nazywano smok. Smoki żyły jeszcze niedawno..

      • wybiliśmy większość ale nie 100 procent wiec gdzieniegdzie jeszcze mogą się pojawiać, poczytaj blog hellenandchaos, z badaniami archeologicznymi to jak z badaniami medycznymi niby cos tam wiemy ale jak przychodzi do raka to raczej rozkładamy rece

    • jesteśmy białymi andromedanami z andromedy kolebki białej rasy, naszymi wodzami dzisiaj przepedzonymi rezydującymi obecnie na 4 zewnetrznych planetach sa/byli tzw bogowie greccy dzisiaj wcisnieci w mitologie, w tej galaktyce a wiec i na ziemi jesteśmy 3.5 mliiona lat, 13500 lat temu przyleciała napadla nas planeta bojowa levan zwana księżycem dzisiaj i jego luskowa armia z luskowym wodzem yahwe=biblijny bog=allah która 6000 lat temu chciala bardziej zaistniec i zrobila sobie azjatow z naszych i swoich genow, biblijny adam i ewa a raczej tysiące klonowanych na poczatku bekartow adamow i ewow, te wszystkie porwania nas przez szaraków wlasnie temu procederowi sluzy i sluzylo, yahwe po zmontowaniu azjatow tj narodu wybranego a raczej sjebanego mentalnie i fizycznie probuje nas dzieci Zeusowych się pozbywać, sluza temu szczepionki opryski chemia spozywcza gmo wciskana na m przez zydow ziemskich agentow/mordercow yahwe, yahwe przywiozl/zmajstrowal także arabow i tych używa przeciwko nam co widać po Europie, nasi zeusowi od lat 90tych coraz bardziej spychają luskowych obecnie wojna trwa w reonach Jowisza wkrótce mars i żiemia wiec do czasu wyzwolenia nie dajmy się zabic szczepionkami gmo i innymi swinstwami namaste więcej na blogu hellenandchaos sredniowieczne plagi to rozsypywane ze spodkow bakcyle radiacja i chemia, wytruli w ten sposób miliony nas lecz widać nie maja technologii żeby wymordować nas w 100 procentach ale będą probowac, wojny białych z białymi to ich ulubiona metoda wiec nie wplątujmy się w zadne

      • prawdziwa praWda wiekszosc przeraSta, wiekszosc chce bezpieczenstwa i komfortu nie prawdy i tu pięknie wpadowywuja sie religia i nauka ktore zamazuja i uspokajaja niebezpieczne realia

      • niczego nie wykluczam proszę cię o podanie zkąd czerpiesz te informacje nie żeby podważać ale by móc samemu wyrobić własne zdanie bo jak na razie to wyszło że mija wiedza to nic nie znaczące okruchy choć moje poglądy w śród znajomych uchodziły za orginalne to to co teraz czytam sam nie wiem jak określić proszę o podanie tytułów które na początek powinienem poznać by zrozumieć resztę gdzie szukać poza netem wiarygodnych odpowiedzi .Na marginesie widziałem chyba ufo jako dziecko i chyba mam jakieś przebłyski ale sam już nie wiem co myśleć

      • organizacja grecka ghrees kanal sympan u o na yt blog hellenandchaos greckie i ruskie blogi i trzycyfrowe iq

      • Co do duszy, to biblijne określenie istoty żywej, niekoniecznie człowieka, również zwierzęcia.
        Proszę zajrzeć do Biblii Gdańskiej, Rodzaju 1 Rozdział., Ezech. 18:4

      • jesteśmy dusza w ciele teraz pisze do ciebie dusza uzywajaca palcy mowiaca mózgowi jak naciskac klawisze

  2. Serdecznie witam.

    Widzę, że autor bloga dobrze ,,kombinuje” i dochodzenie do prawdy metodą dedukcyjną daje duże efekty. Jestem pod wrażeniem! Wiem, że praca nie jest łatwa, przypomina pracę Syzyfa, ale ja też od wielu lat kombinuję, w poszukiwaniu ,,złotego rogu, czapki, które zgubił cham i został mu się ino sznur”. W moim przekonaniu historia świata i Polski jest ogromnym kłamstwem, bo nie da się już ukryć takich pierwotnych nazw naszego regionu jak np.: Lechia,Lachia, Liwonia, Borusia-Prusia, Amasonia-Masovia, Gotania, Silesia, Weneda-Beneda Halicia-Galicia czy Lodomeria.

    JĘZYK POLSKI JEST KLUCZEM DO WSZYSTKICH JĘZYKÓW ŚWIATA ALE KLUCZYK JEST BARDZO ZARDZEWIAŁY, A KŁUDKA JEST BARDZO SOLIDNA I PRAWIE NIKT NIE POTRAFI JEJ OTWORZYĆ, ŻEBY SIĘ DOBRAĆ DO SEZAMU, GDZIE JEST UKRYTA PRAWDA.

    Może na początek znajomości takie coś:

    Mlody wiek Ziemi Dr Robert Gentry

    A na deser to:

    http://www.poselska.nazwa.pl/wieczorna2/historia-starozytna/amazonki-i-ich-krolestwo-w-obecnej-polsce-maegdaland-kraj-kobiet

    Pozdrawiam

  3. Serdecznie witam.

    Trochę podpowiedzi w kwestii Lucyfera-Lucyphera.

    https://pl.wikipedia.org/wiki/Archanio%C5%82_Uriel

    http://szukacboga.blogspot.com/2016/04/czy-jezus-chrystus-to-lucyfer.html

    https://translate.google.pl/translate?hl=pl&sl=en&u=http://www.abarim-publications.com/Meaning/Helel.html&prev=search

    HEL-EL, HAL-AL HELI-OS, i przeczytajmy to, od prawego do lewego: LEH, LAH, ILEH. Przyrostek EL-AL oznacza żydowskiego boga, a OS jest przyrostkiem greckim, oznaczającym starogreckie wyrazy.

    https://pl.wikipedia.org/wiki/Imiona_Boga_w_judaizmie

    https://pl.wikipedia.org/wiki/Helios_(mitologia)

    https://pl.wikipedia.org/wiki/Hel_(bogini)

    Teraz pytanie – ta Wenus to ON czy ONA? Istnieją jeszcze Wenera, Aurora, Zorza, Jutrzenka.

    https://pl.wikipedia.org/wiki/Wenus_(mitologia)

    Ktoś musiał mieć w tym bardzo duży interes, aby tak w tych pojęciach namieszać!

    Pozdrawiam

    • Lucyfer to światłość jest jednym z demonów a może i bogów ludów europejskich. Jest jednym z tych postaci mitologii ludów co u nas np. Boruta który został uznany za diabła, a naprawdę jest zwykłym demonem, bóstwem strażniczym borów. Jest w nim tyle samo dobrego, co złego. Tak jak Leszy, dobrym pomaga, a złych karze.

      Skoro Lucyfer to Pan Światła, to jako opiekun światła, wskaże go tylko temu człowiekowi który jest dobry, a nie zły.

      • prawdziwe imie lucyfera to tamil takze uzywal ballzeboob jest on bratem jaszczura yahwe gra dobrego policjanta, zawiaduje czarnym księżycem zwanym lilith wirującym za naszym ksiezycem zwanym levanem którym z kolei dowodzi yahwe, biblijne wycieczki do nieba na spotkanie pana odnoszą się do wycieczek do księżyca do yahwe po dalsze instrukcje, biblijne „niebo” jest tyko oddalone od nas o okolo 400 tys kilometrow, katole nigdy tego nie pojma

      • Tamil? Gdzie dowody że Lucek to Tamil?
        Jeszcze raz spójrz na to co napisałem.

        Jeżeli jakiegoś boga, w zapisach będą nazywali demonem, albo dadzą mu dodatkowe imię to należy uznać że takie miał też imię? Tak jak wspomniany Boruta, jako pomniejszy Bóg, bożek lasu – także otrzymywał wiele imion, imion diabłów. Baa… wystarczyło aby jakiś człowiek przebrał się w jakieś straszne łachmany i już mógł rozsiać plotkę po wioskach że przyszedł Belzebub albo jakiś inne ustrojstwo.

        400k km to mrzonki. Nie ma czegoś takiego jak odległość do jakiegoś miejsca po śmierci. Cokolwiek dzieje się z duszą człowieka po śmierci, to dzieje się w innym wymiarze, wymiar ten jest równoległy do naszego. Co najwyżej jego przestrzeń jest dużo większa, bo co może się stać z duszami po śmierci z ponad 30 mld dusz, a jeżeli uznamy że zwierzęta też mają duszę, to nawet tryliony dusz które coś muszą robić.

        – część pewnie odbywa drogę powrotną – reinkarnację
        – część trafia do niebytu, piekła, czyśćca
        – część do wyraju, nieba, walhali

        Ich przestrzeń pewnie jest rozciągnięta tak jak nasz wszechświat.

      • byłoby by mi latwiej wyjasniac jakbys postudiowal hellenandchaos, księżycowi reptyle maja cala maszynerie wokół ziemi i na ksiezycu do lapania nas po śmierci, z wymiarem po śmierci się zgadza trafiamy na anty ziemie krecaca się odwrotnie do naszej ziemi fizycznie jednak w tym samym miejscu, anty ukl słoneczny drga z predkoscia 10 do 6tej swiatla dlatego dla nas niewidoczny chodz wiemy ze istnieje po brakującej masie we wszechswiecie

    • lokalny stfurca luskliwy yahwe a raczej jego szaraki 6000 lat temu stfoszyli azjatow w labolatoriach edenu a w zasadzie zhybrydyzowali nasze geny swoimi coś jak z kukurydza gmo dlatego pan mowi w bibli ze jego swiat ma 6000 lat i sie zgadza jego swiat ma 6000 ale nie nasz, biblia to historia zhybrydyzowania azjatow nazyeanych przez ich pana wybrana

    • @gmozabija
      Potwierdzam, pisanie umyśle błędów ortograficznych to zachowanie przysłowiowej gimbazy. Myślący że są fajni i zabawni w ten sposób.

      Co do tematu.
      Trzeba powiedzieć jasno. Skoro jakiś bóg miał brata, tzn. że monoteizm to tylko bajeczka pewnego ruchu religijnego.
      Nawet jeżeli jest tylko jeden, to – stwórca wszystkiego – to jesteśmy pyłem i nie interesuje go nasze intencje, nawet nie wie że w imię jego stworzenia które stworzył zabijały się.

      Jeżeli jest wielu bogów, to każdy z nich walczy o wpływy. Jednak jedno jest pewne, są pewne zasady umożliwiające interwencję w działania człowieka.

      Gdyby to byli kosmici, którzy objawili się pierwotnym ludziom, to albo są na tyle inteligentni aby nie pokazywać się, czyli jesteśmy eksperymentem rozpoczętym kilka tysięcy lat temu, wcześniej mogły być inne ale nieudane. I bytom kosmicznym nie wolno interweniować tylko podsłuchiwać nas.
      Lub kosmitów także nie ma, ani tych zielonych, ani szarych, ani niebieskich.

      • luskowy yahwe nie tylko ma brata tamila (lucyfera) ma także zone nazywa się tak samo jak swieta jajkowe po angielsku czyli ester isztar jak zwal tak zwal, jest w bibli wymieniana ponad 100 razy jako tzw plonacy krzak (burning bush), yahwe miał ochote być wiekim bogiem stworzycielem nieba i ziemi wiec musial zastapil slowo isztar rymujacym do calosci słowem i slowo to wlasnie plonacy krzak, wyszly z tego siupy np ze zydzi modlili się do plonacego krzaka… wiecej na blogu hellenandchaos, takze nie będziesz miał cudzych bogów przedemna chyba po cos podyktowal a podyktowal bo się obawial konkurencji, prawdziwy bog owszem istnieje ale nie gada nie zabrania nie kaze nie nagradza gdyż jest tylko mysloksztaltem twórczym i generalnie ma wyj ebane na wszystko, tzw kosmici interweniują a nawet nas jedza i ekperynentuja genetycznie glownie szaraki którzy podrzucają tez porwanych z ziemi do swojego pana reptyla do nieba tj księżyca a w zasadzie do roznej masci panow reptyli do ksiezyca a co tam z nami robia lepiej nie pisać, Azjaci sa produktem tych niecnych ekspermentow tj wciskania szarych kuwnianych genow w nasze

  4. już wcześniej miałem takie ważenie a teraz jestem pewien ze wszyscy jesteśmy manipulowani przez rozmaite siły które nie cofną się przed żadną metodą byle nas wyniszczyć od wojen poprzez choroby i manipulacje genetyczne połączone z manipulacją strukturami społecznymi i psychologicznymi promującymi płu mózgów lub niewolników zgadzacie się

      • tak masz racje tylko ze wszystko wskazuje ze rządy Państw czy oficjalne organizacje między narodowe to w większości czyjeś marionetki do ogłupiania mas pytanie jak otworzyć oczy tym masą i jak dokładnie zdefiniować wroga bo proste to nie jest

      • przepraszam za niewiedze ale co to za grupa pewnie powiązana z żydami bo mi wydaje się ze są oni tczyjimś narzędziem

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s