Purtek – demon złych wiatrów i smrodu

Pùrtk (pol. Purtek) – kaszubski demon złych wiatrów, smrodu, głupoty i swarów. Swe miano zawdzięcza czasownikowi ‚purtać’ – pierdzieć, oddawać wiatry.

Przedstawiany jako diabeł z gęstym owłosieniem i różkami. Jego obecność było można wyczuć po smrodzie, mieszkał w śmieciach lub gnojówce. Pùrtk to prawdziwe utrapienie rybaków – tworzył wiatry, trąby powietrzne, rozniecał błędne ognie. Zajmował się też wszelkimi, domowymi złośliwościami, stąd Kaszubi, gdy coś zgubią, mawiają: „Pùrtk to zakrył ogonem, że znaleźć nie mogę”. Za sprawą Purtka też takie określenia jak ‚purtkowizna’ – odludzie, ‚purtkowiszcze’ – jałowy ugór.
Czytaj dalej

Śmigus Dyngus

O poranku zaprezentowaliśmy Wam pochodzenie śmigusa-dyngusa. Teraz pragniemy podzielić się wiedzą, o tym jak to wyglądało i być może nadal wygląda w różnych regionach Polski. Część informacji może pokrywać się z treściami ukazanymi wcześniej, bo jak powszechnie wiadomo, wszystko wywodzi się z pogaństwa.

W całej Polsce Poniedziałek Wielkanocny to czas swawoli i wesołości. Śmigus-dyngus, czyli oblewanie się wodą jest najbardziej znanym zwyczajem. Początkowo były to nazwy dwóch odrębnych obrzędów (o czym pisaliśmy wcześniej). Śmigusem nazywano zwyczaj oblewania wodą, głównie dziewcząt i młodych kobiet, a także smaganie się zielonymi gałęziami i witkami wierzbowymi, z których pleciono specjalne. Był to tzw. śmigus zielony albo suchy. Na Śląsku Cieszyńskim najpierw polewano wodą gospodynie i ich córki, a następnie „suszono je”, uderzając korwaczami, czyli biczami uplecionymi z wierzbowych gałązek. Dyngusem zwano pochody młodzieży męskiej, połączone z świąteczną kwestą. Chłopcy, barwnie przebrani wypraszali dla siebie dary. Na wsiach obdarowywano ich głównie jajami i innym wielkanocnym jadłem. Synonimicznie dla śmigusa-dyngusa używane są nazwy: śmigurt, smigust lub Lany Poniedziałek.
Czytaj dalej

Jajko u Słowian

Wielkanocne pisanki mają swoją genezę w starosłowiańskich, pogańskich kultach. Jajko było powszechnym darem wotywnym składanym bogom, a także symbolem świąt słowiańskich. Jajo było traktowano jako medium w kontaktach z duchami i bogami. Symbolizowało ono początek wszechświata, życie, elipsę słoneczną, witalność i długie życie. Według perskiego mitu o stworzeniu świata, obecnego w mitologii słowiańskiej ze złotego ,słonecznego jajka narodził się bóg najwyższy. Zgodnie z podaniami, świat ma kształt jaja i stoi na kurzej stópce.

Czytaj dalej

Życie seksualne kobiety poza małżeństwem

10465232_319452114928312_8481581781573680877_o

Wczoraj było o mężczyznach, dzisiaj będzie o kobietach. Jak zapewne przypuszczacie tutaj pomysłowość ludzi nigdy się nie kończy, a kobieta źle prowadząca się nigdy nie była obdarzona szacunkiem. Nie można z całą pewnością stwierdzić, czy określenia, które zaprezentujemy dotyczą: dziewczyny, która raz oddała się mężczyźnie, kobiety, która robi to stale i z różnymi mężczyznami, czy kobiety, która robi to za pieniądze. Potępienie nieobyczajności odbywa się miedzy innymi poprzez język, czyli zostają tworzone słowa piętnujące, szydercze i obraźliwe. W dawnych czasach nierząd kobiet był traktowany jako poważne przestępstwo. Taka kobieta mogła być uznana za „bezecną”, co wiązało się ze śmiercią cywilną w społeczeństwie. Warto wiedzieć, że zabicie kobiety nierządnej nie podlegało prawu karnemu.
Czytaj dalej

Szczodruszka II – Antoni Wacyk

Do siego roku! Szczodrego roku!
Żyto, pszenicę siejemy wokół!
Niechaj poschodzi, niechaj się rodzi
Dobro wszelakie w naszej zagrodzie,
Dobro wszelakie takie i siakie
Błogosławimy Swaroga znakiem,
Znakiem Swaroga, Jasnego Boga,
Dawcy pełnego stoga i broga,
Stoga i broga, żywota wszego
Rok w rok się rodzi wszystko od niego
Wszystko co wiada i co niewiada
Wszelka żywiołu Swarogu rada.
Hej! Rada rada rada raduszka
Swarogu rada nasza szczodruszka.

Małgorzata Knapp – Swarożyc słońcem lśni

318818_447225575308015_2064974437_n

Rozstaje dróg, stary czarny zimny las
Chłód ogarnia mnie, spośród chaszczy woła krew
W świętych kamieni kręgu prastary dąb wciąż trwa.

Oręż ojców pokrył tam mech, matek płacz zagłuszył wiek
Usiądź on opowie ci, o chwale dawnych dni
I o Bogach co podnoszą się, coraz dumniej wznosząc skroń.

Swarożyc słońcem lśni. Perun woła wojów dziś
Wales wróżby swe odsłania, Mokosz przędzie życia nić,
Cicho tak Cicho tak, szumi ten prastary las

Małgorzata Knapp

Obraz: Marian Wawrzeniecki podpisane jako „Scena” piękne bardzo

Świętowit – Panteon

svetovid-statue-in-glogow-polandŚwiętowit był najwyższym bogiem plemienia Ranów, zamieszkujących wyspę Rugię i posiadał wspaniałą świątynię w Arkonie, do której z różnych krajów przybywali pielgrzymi chcący złożyć dary. Bogato zdobione sanktuarium posiadało własny oddział 300 konnych, zaś dostęp do jego środka miał jedynie długowłosy kapłan, któremu nie wolno było skalać boskiego przybytku oddechem. Zniszczona przez Duńczyków w 1168 roku, była najdłużej istniejącym miejscem słowiańskiego kultu religijnego. Czytaj dalej