Żeński Kwiat – My Słowianie – obyczaje, język, kultura


1660685_202216369985221_669260425_n
W literaturze poświęconej kulturze ludowej wiele możemy przeczytać o obrzędach związanych z inicjacją chłopców. Uroczyście należało podkreślić moment, kiedy to chłopiec stawał się mężczyzną. Dziewczęta uważano za dorosłe w momencie „zakwitania”. Powiadano, że dziewczyna „zakwita”, „ma już swój kwiat” (tzn. miesiączkuje). A zatem zdolna jest do poczęcia i urodzenia dziecka.

Dawniej wierzono, że miesiączkująca kobieta jest nieczysta, iż może wywierać zły wpływ na ludzi, zwierzęta, przedmioty z którymi się zetknie i płody ziemi. Uważano, że bezcześci miejsca święte i zagraża przede wszystkim mężczyznom.

Kobietę w trakcie menstruacji obowiązywały liczne zakazy i specjalne zachowania. Tak więc w tych dniach nie wolno było: siać, flancować warzyw i kwiatów, ponieważ ziarna nie wzejdą a korzenie zostaną zjedzone przez robaki jakoby miały być skażone siłą nieczystą. Kategorycznie zabraniano pieczenia chleba i wszelakich ciast, ba! nawet ognia nie mogła rozniecać, gdyż pieczywo to uświęcony pokarm, a dotyk takiej kobiety sprawiał, że doznawało zniewagi. Kobieta nie mogła czerpać wody ze studni, iż mogła ulec skażeniu, lęgły się w niej larwy, muchy i komary. Jeśli nie było nikogo, kto mógłby za nią tę czynność wykonać, zobowiązana była wrzucić do studni kilka groszy, aby oczyścić wodę i zadośćuczynić za złamanie zakazu.

W tych szczególnych dniach kobiety powinny zachować wstrzemięźliwość seksualną, ponieważ mogły zaszkodzić i narazić na szwank zdrowie szanownego małżonka. Nie mogły również uczestniczyć w obrzędzie weselnym jako druhny, ani trzymać dziecka do chrztu.

Określenia „ŻEŃSKI KWIAT” używano, aby nazwać krew menstruacyjną, wierzono, że używają jej w swych czarach czarownice, a miała działać lepiej niż lubczyk i kości nietoperza, bowiem wykorzystywano ją głównie do magii miłosnej. Młode panny starały się, aby odrobinę tej substancji zadać upragnionemu, ponieważ miała w nim budzić pożądanie, nieposkromione żądze oraz miłość.

Źródło: B. Ogrodowska, Polskie tradycje i obyczaje rodzinne.

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s