Słowiańskie miejsca kultu – Płock i Wyszogród


10265609_234474513426073_5966964647536412396_o

Na terenie obecnej Polski dwoma najważniejszymi ośrodkami kultu dla pogan była przede wszystkim góra Ślęża i Łysa Góra. Jednak oprócz nich występowało wiele pomniejszych miejsc, gdzie czczono zazwyczaj jednego boga. W dolinie Wisły do takich miejsc należał np. gród mieszczący się w Wyszogrodzie i Płocku.

W toku badań archeologicznych w Wyszogrodzie odsłonięto ośrodek kultu pogańskiego prawdopodobnie powstały w VIII wieku n.e. Świątynia pogańska znajdowała się na niewielkim kolistym wzniesieniu. Jej podstawę stanowi krąg wykonany z dużych głazów narzutowych wyznaczających owe święte miejsce, zaklęte koło, które miało być miejscem boskiej obecności. W tym kręgu na szczególną uwagę zasługują dwa kamienie. Jeden o kształcie kostki, wyraźnie obrobiony, przypomina grecką mensę, czyli ołtarz przeznaczony do składania na nim darów ziemi, plonów, jakie ziemia daje. Wyszogród to okolice Bydgoszczy, był to teren przede wszystkim rolniczy. Ofiarą składaną z plonów, które daje matka-natura było najprawdopodobniej zboże. Na drugim kamieniu archeolodzy zauważyli zagłębienia w kształcie miseczki. To tutaj składano krwawe ofiary ze zwierząt. Przypuszczalnie w tym miejscu wyładowywano żądze mordu, która pojawia się w każdym społeczeństwie prymitywnym. Od kręgu wiedzie droga wyłożona kamieniami. Przez nią to stąpały pochody ludzi. Co ciekawe, na tej właśnie drodze znaleziono dwa żelazne sierpy nieznacznie tylko zużyte. Służyły one do symbolicznego żęcia na rozpoczęcie lub na zakończenie żniw. Bardzo możliwe, że ten snop, ścięty świętymi sierpami, składano bogom w ofierze. Wewnątrz kręgu zachowały się nikłe ślady dwóch drewnianych budynków. Nie ustalono ich przeznaczenia. Były zbyt małe, aby można je uznać za świątynie. Raczej należy tu domyślać się miejsca na składanie przedmiotów kultu. W Wyszogrodzie odkryto także ślady po słupach, które wskazują na to, że być może tutaj zostały zakopane drewniane wyobrażenia bóstw. Na szczególną uwagę zasługuje fragment kamiennego przedmiotu znaku solarnego. Najwyraźniej jest to symbol czczonego w tym miejscu boga Dadźboga.

Płock jest macierzą ziemi mazowieckiej, dlatego właśnie w tym miejscu należało szukać dawnego ośrodka kultu. Prac archeologicznych w tym miejscu dokonał Włodzimierz Szafrański, który mimo gęstej współczesnej zabudowy Płocka, odsłonił dawne relikty. Na Wzgórzu Tumskim, gdzie w późniejszych latach był gród książęcy, zachowały się wyraźne ślady dawnego ośrodka kultu. Tutaj święty krąg stanowiły jamy wykopane w ziemi, w których płonęły znicze wyznaczające miejsca święte. Wewnątrz kręgu odnaleziono fragmenty rozbitego ołtarza ofiarnego. Obok niego licznie występowały ślady rozbitych naczyń, prawdopodobnie po składanych darach. Żelazny żużel wskazywałby, że najprawdopodobniej czczono tutaj boga Swaroga, a jego kapłani dokonywali symbolicznego wytopu lub przerobu żelaza. Zachował się także symbol falliczny wykonany z rogu, służący zapewne to zabiegów związanych z płodnością.

W jednej z płockich jam znaleziono czaszkę konia. Końska czaszka tkwiła także na jednym z słupów, które odkopano w Wyszogrodzie. Według naukowców nie należy doszukiwać się tutaj śladów zabicia świętego konia (bo za takie zwierze koń uchodził) w momencie likwidacji ośrodka kultu. Koń był zbyt drogocennym zwierzęciem, aby bez potrzeby je zabijać. Zapewne zabrano go jako swoisty łup. Warto teraz wspomnieć, że podobnie postąpił biskup halbersztacki Burghard, który „wtargnąwszy spalił i spustoszył ziemie Luciców, a zabrawszy konia, którego czczą w Radgoszczy jako boga, i dosiadłszy go, wrócił na nim do Saksonii. Znaleziona czaszka pewnie należy do innego konia, która zaczepiona na słupie zdobiła ośrodek płocki.

Zarówno w Płocku jak i w Wyszogrodzie składano ofiary zakładzinowe. Zwykle robiono to przy budowie domu w formie zabitego i złożonego pod węgłem zwierzęcia. Jednak, czy wypada bogom składać zwierzę w ofierze, gdy buduje się ich świątynie? Czy dom boży można sprowadzać do rangi domu dla zwykłego śmiertelnika? Oczywistym jest, że wszyscy domyślamy się tej odpowiedzi. Świątynia boska wymagała innej, większej, bardziej znacznej ofiary niż ciało zwierzęcia. Jedyną godną ofiarą zakładzinową dla bogów jest ofiara z ludzkiego ciała. Takie ofiary złożono w Wyszogrodzie i Płocku. W czasie badań archeologicznych, w Płocku znaleziono czaszkę dwunastoletniej dziewczynki zabitej jakimś ciężkim przedmiotem. W Wyszogrodzie między oboma świętymi kamieniami ołtarzowymi natrafiono na szkielet mężczyzny. Jego czaszka nosiła ślady po uderzeniu jakimś tępym narzędziem. Za oczywisty fakt należy przyjąć, że ofiary te złożono w momencie zakładania świątyni. Jednak w Wyszogrodzie odkryto jeszcze jeden szkielet ludzki, ten znajdował się obok kamiennego kręgu. Niektóre pierwotne ludy składały ofiary z ludzi, zwykle spośród osób wybitnych, w chwili jakiejś klęski lub kataklizmu. Mogła nią być susza, powódź, epidemia jakiejś choroby lub wojna. Przyczyny tej ofiary nie jesteśmy w stanie ustalić. Wiemy natomiast, że w jakimś momencie w Wyszogrodzie uduszono i starannie złożono w miejscu kultu młodą kobietę.

Źródło: B. Gierlach, Sanktuaria słowiańskie.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s