Święte Gaje u Słowian


Zmierzch. W gaj święty, gdzie w mroku i ofiarnym dymie
Czerwwony ogień płonie, jak widma pielgrzymie,
Długim sznurem postaci w biel odzianych dążą…
A. Asnyk, ,,Święty Gaj”

Jednymi z najważniejszych miejsc sakralnych naszych przodków były Święte Gaje. Były one poświęcone Bogom, duchom przodków, jak i wszelkim obrzędom magicznym. Święty Gaj, był obszarem wydzielonym z otoczenia, który wyróżniał się swoim położeniem, odpowiednimi cechami, oraz pełnił rolę świątyni. To tu odprawiano wszelkie uroczystości religijne, takie jak obrzędy ku czci Bogów i Przodków, zaślubiny czy pogrzeby.

c582c3b3bz-krc485g.jpg

Miejsce to, było lokowane przeważnie w ukrytym i trudno dostępnym miejscu, aczkolwiek niezbyt daleko oddalonym od ludzkich siedzib. Często w pobliżu znajdowało się źródło bądź rzeka, dostarczająca wody na potrzeby obrzędowe oraz las, z którego pozyskiwano drewno do podtrzymywania świętego ognia (watry). Miejsce na Święty Gaj w całości było dziełem natury i lokalnego ekosystemu – o jego wyjątkowości decydowali kapłani, uwzględniający jego położenie, jak i mistyczną aurę. W jego centrum, znajdowała się zazwyczaj polana, ukształtowana w naturalny sposób. Miała ona symboliczny charakter, oddzielający to co mistyczne, w środku (sacrum) od tego co zwykłe, codzienne na zewnątrz (profanum). To tu palił się Święty Ogień, jak i odprawiano obrzędy. Często też, znajdowały się w tym miejscu święte drzewa poświęcone danemu Bogowi, ktorych to nie wolno było nawet dotykać, jednak można było prawdopodobnie zbierać w odpowiedni sposób ich owoce, w celach np. leczniczych. Święte Gaje, jeśli nie były oddzielone poprzez swoje naturalne położenie od reszty ,,zwykłego” świata (wyspa, wzgórze, dolina), były otaczane drewnianym płotem, często o dwóch zdobionych bramach wiodących do środka (wejściowej oraz wyjściowej). Przed wejściem na jego teren, w wielu przypadkach należało odprawić odpowiedni zabieg oczyszczający, coby nie sprowadzić na siebie gniewu zamiekszających go duchów. Niektóre gaje odgradzane były za pomocą białych pasów płótna zawieszonego na palikach, prawdopodobnie zdobionego magicznymi znakami.

welesowe22.jpg

Sam Gaj rządził się swoimi prawami – obowiązywały tam specjalne przepisy i zachowania. Przede wszystkim, nie wolno było ingerować w jego wygląd, ani zakłócać jego spokoju poprzez ścinanie drzew, wypas zwierząt, polowania, zabijanie ludzi czy choćby zbieranie elementów runa leśnego. Był to więc obszar bezwzględnej ochrony przyrody, gdzie mogła się swobodnie rozwijać flora i fauna. Egzekwowano te przepisy na tyle skutecznie, iż zwierzęta tam przebywające były całkowicie oswojone. Ciekawym prawem dotyczącym Świętego Gaju było też prawo azylu. Jakimkolwiek by nie był niegodziwiec, który skrył się na terenie takiego miejsca, był nietykalny dla nikogo, przez co nic mu nie groziło z rąk ludzi, do czasu opuszczenia gaju. Po zmroku jednak, granicy tego obiektu nawet kapłani nie śmieli przekraczać – czas ten, był zarezerwowany wyłącznie dla demonów oraz dusz przodków, które wówczas przejmowały cały teren na wyłączność.

Święte Gaje zajmowały duże obszary. Głazy oddzielają teren, w którym zbierali się ludzie (wspomniana polana w centrum gaju). Głazy też często pełniły rolę ołtarzy, na których składano ofiary Bogom. W rodzinnych stronach mojego ojca jest w pobliskim lesie tzw. ,,Kamień ofjarny” – jest to właśnie głaz z trzema otworami (wglebieniami). I jest taki zwyczaj, że każdy kto go zobaczy, jest zobowiązany do złożenia 3 razy w życiu ofiary w te wglebienia (jakieś jedzenie – kasza, chleb, ziarno etc.). To przykład tego, że dawne wierzenia są wciąż żywe.

Wracając do kręgów z głazów – w gajach była to raczej rzadkość, prędzej jakieś inne miejsca kultowe podkreślano. Ogólnie kręgi miały wielkie znaczenie. Np. grody otoczone palisada czy wałem – miał nie tylko znaczenie obronne, ale i magiczne – chronił w magiczny sposób przed dostępem wszelkiego ,,zła” do osady.

Opracowano m.in. na podstawie artykułu ,,Święty Gaj” zamieszczonego w Gnieździe 2(13)/2013

Znalezione na http://ponawijaj.pl/index.php?/topic/6350-święte-gaje-u-słowian/#ixzz3Oe5pI42g

Wierzenia Słowian i Bałtów

Aleksander Brückner zamieszcza opisy podobnych świętych gajów w „Starożytnej Litwie”. Opisy te występują tam wielokrotnie. Niszczenie świętych gajów związane było z procesem chrystianizacji Słowian i Bałtów, kiedy to wprowadzaniu nowej religii towarzyszyło ich wycinanie, niszczenie świątyń i posągów słowiańskich bóstw. Słowianie i Bałtowie przez długi czas opierali się temu procesowi, jednakże na części ziem, w szczególności Prus przebiegał on niezwykle gwałtownie. Jeden z takich przypadków opisuje misjonarz Hieronim:

Dotarli tak do środka gaju, gdzie prastary dąb nad wszystkie drzewa za święty i za właściwą siedzibę bogów uważano; przez chwilę nikt się weń uderzyć nie ważył […]. Wyrąbano cały las. W tej krainie było więcej lasów, równą czcią świętych, gdy po raz kolejny wyruszyli ku ich wycinaniu, przybył do Witowta wielki tłum niewieści z płaczem i krzykiem, skarżył się, że wyrąbano święty gaj i odebrano dom boży, w którym zwykli byli błagać pomocy bożej, skąd deszcze i pogodę otrzymywali; nie wiedzą więcej, gdzie szukać boga, któremu siedzibę zabrano. Jest kilka mniejszych gajów, w których zwykli czcić bogów; i te chcą zniszczyć, jakieś nowe świętości wprowadzając, a ojczysty zwyczaj wykorzeniając; proszą więc i błagają, aby nie dozwolił niszczyć miejsc i obrzędów kultu przodków. Za kobietami następują mężczyźni i twierdzą, że nie mogą znieść nowego obrzędu, i mówią, że opuszczą raczej ziemię i ogniska ojczyste niż przyjętą od przodków wiarę.

Ancient_monoliths_in_Mawphlang_sacred_grove

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s