Podróż przez ciemny bór


weles IByła letnia noc księżycową noc. Na niebie świecił miesiączek w pełni. W tę noc wybrał się sołtys ze Świątek w daleką podróż. Mówili że do najmłodszego syna, który od roku przebywał w grodzie.

Droga sołtysowi wypadłą przez wielki bór, który rozciągał się wedle Klonówki. Szedł wolno od czasu do czasu spoglądał na radosny miesiączek, co oświetlał piaszczystą drogę lub spozierał w głębinę tajemniczego boru. Nagle patrzy a tu obok niego idą stare, chude wilki i cosik sobie mruczą .Przez głowę przeleciała mu myśl, że pewnikiem to nie wilki, ino jakieś złe duchy. Toteż zaraz chwycił amulet zawieszony na szyi i machnął osikową laska na lewo i prawo, ale wilki ani drgnęły. Szły sobie dalej jakby nigdy nic.

Idzie strwożony sołtys i tylko myśli, jakby się tu z tej strasznej przygody ratować. Przeszedł już Jamy Wilcze i Jamy Lisie, przeszedł Pólko Lipieckie.

Na leśnym rozdrożu zatrzymał się, pomyślał chwile ,a potem ruszył na uroczysko gdzie stał stary ,drewniany posąg Boga Welesa .Tam padł na kolana, wyjął z torby kawałek chleba i baryłkę piwa. Chleb złożył pod posągiem, piwo ulał z wielką czcią i począł się modlić;

Welesie, Welesie panie wielki
Odpędz proszę te złe wilki

Gdy skończył wstał i wrócił na swoją drogę. Jakie było jego zdziwienie, gdy zobaczył, że pod dębem czekają wilki.

O wielcy Bogowie! – zawołał zrozpaczony, lecz ruszył w dalszą drogę.

Wilki wnet go otoczyły i szły z nim krok w krok. I tak sołtys w trwodze przebył kawał boru, i doszedł do gajówki, co stała niedaleko leśnej strugi. Niewiele się namyślał i wszedł do środka, opowiedział o swojej przygodzie i poprosił o pomoc. Wtedy borowy powiedział mu;

Człowieku, nie bój się wilków, one cię nie zjedzą, bo jesteś pod opieką wielkiego Welesa.

Gdy sołtys opuścił gajówkę wilków już nie było, tylko w głębi boru rozlegały się ich przeciągłe wycia. Wtedy sołtys ruszył szczęśliwy w dalszą drogę.

bialy-wilk-skaly-kruk

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s