Wojciech Świętobor Mytnik – Ohnien


Gdzie szumny bór i ciemna noc,
Posępny gniew pradawnych lat,
Tam Ohnien swą roznieca moc
I dziki żal wysyła w świat.
I pełga zemstą młody Bóg,
I błyska ponad tonie,
Wieczysty krzyżochrysta wróg
W splecionej z mgieł koronie.

Płomień wśród dawnych gorze snów,
Przerwanych baśni wczesnych dni
I sławski mit ożywa znów,
Bo jeszcze wiara się w nim tli!
Powstanie z prochów dawna moc
Nieśmiertelności pełnią
I jasny blask rozświetli noc,
Gdy wieki się wypełnią!

Rozlegnie się znienacka grzmot,
Perunów dzikość niosąc w dal!
I runie w dół pogański Młot,
I wzburzy furię morskich fal!
A On przywdzieje gwiezdną twarz,
Rozepnie skrzydła swoje
I będzie pełnić boską straż
Nad ludzkich dusz spokojem.

11 marca 2003 r.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s