Duch i dusza Słowian


Zakres pojęciowy tych dwóch słów jest w wierzeniach Słowian dość szeroki, przy czym – nie istniało precyzyjne rozróżnienie na ducha i duszę. Skutkiem takiego podejścia jest to, że oba te słowa były często przez dawnych Słowian stosowane wymiennie i odnosiły się do wielu aspektów życia psychicznego. To wszystko sprawia, że trudno jest mówić dziś o dokładnym rozumieniu przez dawnych poszczególnych pojęć, można jednak bez większych problemów zarysować pewne tendencje myślowe.

Słowianie nie mieli wątpliwości odnośnie tego, że duszę posiadają zarówno ludzie, jak i zwierzęta. Pojęcie to było kojarzone u nich z tchnieniem, oddechem – oddychanie to wszakże wiarygodna oznaka życia. Zarówno duch, jak i tchnienie wypełniają nas od środka. Gdy nasze życie dobiega końca, oddech się kończy, a dusza ulatuje. Reliktem tego typu myślenia jest piękny frazeologizm – ‚wyzionąć ducha‚ (umrzeć, skonać).
Tchnienie to jednak wyłącznie jeden z elementów duchowych obecnych w człowieku. Badania antropologiczne pozwalają na myślenie, że elementów duchowych w człowieku zdaniem Słowian było więcej niż tylko jeden, a losy każdego z nich po śmierci były zupełnie różne. Najpopularniejsza teoria zwykła przyjmować, że dusza człowieka składa się z dwóch istotnych składowych.

Pierwsza z nich to dusza jaźni i myśli – mieści się przede wszystkim w głowie i odpowiada za kształtowanie się świadomości. Element ten stanowi reinkarnowaną część ludzkiego ducha – po śmierci trafia najpewniej do Wyraju, skąd powraca wiosną za pośrednictwem bociana bądź innego ptaka na świat ludzki, wprost do łon brzemiennych kobiet. Druga istotna składowa to dusza życia i oddechu – określa ona stan siły duchowej i mieści się przede wszystkim w sercu i brzuchu. Ta część ducha trafia po śmierci najczęściej do Nawii, gdzie jednoczy się z duchami przodków.

Człowiek, by żyć, potrzebuje obu z tych składowych, jednak obie składowe mogą na jakiś czas opuszczać ludzkie ciało. Podczas śnienia, dusza myśli może dowolnie wędrować po przeszłości i przyszłości, po wszystkich możliwych miejscach. Z kolei przy utracie przytomności, odlecieć może na krótką chwilę dusza oddechu. Życie ludzkie kończy się dopiero w momencie, gdy obie z tych dusz opuszczą ciało. Dopiero wtedy możemy definitywnie stwierdzić, że ktoś wyzionął ducha.

Czasem dodatkowo wyodrębniano duszę widmo – wierną kopię zmarłej istoty, niematerialnego sobowtóra nieżyjącej istoty. Rozmieszczona była w całym ciele, zaś po śmierci trafiała ona do zaświatów. Wierzono, że może ona powrócić na świat w święta, podczas szczególnych dni roku – w czasie Dziadów bądź obchodów Szczodrych Godów. Dlatego też dbano o to, by zadbać o nią w odpowiedni sposób i należycie ugościć ją jadłem, trunkami i ciepłem ognia. Można jednak dostrzec pewne podobieństwa tej duszy do duszy tchnienia i życia.
Najpopularniejszy pogląd przyjmował podobieństwo duszy do ptaka. Ptaki odlatujące zimą do Wyraju miały właśnie symbolizować odchodzące ludzkie dusze, tak samo przyjmowano, że dusze (myśli i jaźni) powracały za pośrednictwem bocianów i lelków (wiosna, lato) bądź kruków (jesienią i zimą) do kobiecych łon. Rzadziej duszę ludzką wyobrażano sobie pod postacią świetlika, motyla bądź pszczoły.

W przekonaniu Słowian ze śmiercią wszystko się kończy” – tak bezlitośnie o wierzeniach dawnych Słowian wypowiadał się Thietmar. Z całą pewnością można jednak przyjąć, że jego opinia trąciła ignorancją i chęcią zdemonizowania wizerunku wrogich chrześcijaństwu pogan. Wierzenia Słowian odnośnie ducha i duszy były naprawdę złożone – łączyły zarówno elementy wiary w reinkarnację, jak i wiary w miejsce, gdzie jednoczą się wszystkie dusze przodków. Życia pozagrobowe to w zasadzie w pewnej części kontynuacja życia doczesnego, z tą różnicą, że na pewnych nowych warunkach. Co z tego, że Słowianie nie wierzyli w żaden sąd nagradzający za dobro i karzący za zło? Wystarczy, że niektóre dusze po śmierci musiały błąkać się po świecie i nie mogły zjednoczyć się z przodkami. To w sumie kara co najmniej równie dotkliwa co piekło.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s