Ludmiła – Pieśń swadźby

Swadźba - Ludmiła, zdjęcia Karol Gruszka

„Powstań siło z mroków prastuleci!
Naszych praojców Wszechpotężne Bogi,
W ofiarę i słowo kapłanów zaklęci.
Nowe ognie zapłoną i nowe drogi!

Na mądrość wieszczów i pradziadów krew,
Na siłę wszystkich czynów, zwycięstw i walk,
Zaklinam: powstań jako nowy zew,
By nas prowadzić w rozwoju nową dal.
Czytaj dalej

Reklamy

Ze Swarzycą w herbie

Ze Swarzycą w herbie
Swarzyca, częściej znana jako swastyka, przez wielu kojarzona jest wyłącznie z nazizmem. Tylko prawdziwi sympatycy średniowieczna a szczególnie wczesnohistorycznej jego czyści lub nawet okresu wcześniejszego są świadomi, że symbol ten jest znacznie starszy a co więcej nacechowany pozytywnie. Encyklopedia Onetu podaje taką definicja swastyki: symboliczny i ornamentalny znak w postaci równoramiennego krzyża o ramionach zagiętych pod kątem prostym w tym samym kierunku. Jako symbol pomyślności i szczęścia szeroko rozpowszechniona w starożytnym i we współczesnym świecie. Słowo swastyka wywodzi się z sanskrytu (svastika) i oznacza „wiodący do pomyślności”. Swastyka pojawiała się już w sztuce wczesnochrześcijańskiej i bizantyńskiej, nadal jest powszechnie stosowana jako symbol pomyślności w hinduizmie, dżinizmie i buddyzmie. Swastyka prawostronna jest powszechnie uznawana za symbol Słońca, imitując ruchem swych ramion drogę, jaką ono pokonuje. Swastyka lewostronna, poprawnie zwana sauvastika, jest symbolem nocy, straszliwej bogini Kali i praktyk magicznych.

Czytaj dalej

Słowiański geniusz – Nikola Tesla

Słowiańszczyzna od zawsze była spychana w cień przez Zachód. Przez cały okres jej trwania starano się udowodnić jej mieszkańcom, że znajdują się poza światem cywilizowanym, z którego mają czerpać wszystko co możliwe. Dobrym przykładem są odkrywcy i wynalazcy ze słowiańskich krajów, teoretycznie w niczym nie odbiegający od umysłowych standardów Zachodu, w praktyce rzadko doceniani i zapominani.
Czytaj dalej

Politeiści są niepoważni – czyli jak traktuje nas społeczeństwo

Dlaczego reszta społeczeństwa nie traktuje poważnie polskiego ruchu rodzimowierczego? I dlaczego polska słowiańska wiara jest w tak złej kondycji w porównaniu z tym występującym przykładowo na Rosji lub na Ukrainie? Głównym powodem ku takiej postawie są tak zwani pseudorodzimowiercy – różnej maści ateiści, rodzimokulturowcy i osoby cytuję: „o różnorodnej przynależności wyznaniowej, seksualnej a nawet gatunkowej” (o.O). Taka mieszanka jest stałym obiektem umoralniania przez wierzących rodzimowierców, jednak nadaremnie. Po prostu nie są oni zainteresowani rozwojem duchowym, o chęci stania się lepszym człowiekiem nie wspominając.
Czytaj dalej

Swarzyca, świaszczyca czyli jeszcze jeden artykuł o naszym świętym symbolu

To będzie zbiór artykułów znalezionych w sieci, warto które nigdy nie wiadomo kiedy znikną, a są na stronach już nie rozwijanych.

 

Prawidłowo ze słowiańskiego języka świaszczyca czyli tak zwany krzyż łamany lepiej znany pod nazwą swastyka, przyjęty jako godło przez III rzeszę (specjalnie z małej) w postaci czarnego krzyża którego górne ramię łamane było na prawo, było umieszczone w białym kole na czerwonym tle!! a teraz umieszczę Wam informację o tym czym naprawdę jest Świaszczyca i jak błędny stereotyp funkcjonuje w społeczeństwie przez nazistów. Czytaj dalej

Swastyki legalnie w Polsce

Swastyka była niezwykle popularnym symbolem, znakiem pomyślności i powodzenia na Podhalu oraz częściowo w Małopolsce. Określana była mianem Krzyżyk Niespodziany. Miała chronić podróżnych, wędrujących po górach, chronić domostwa oraz sprzyjać osobie, która ją nosiła. Wykorzystywana była w zdobnictwie, m. in. spotykamy ją na barierce w schronisku w Murowańcu, czy na Kamieniu Karłowicza. Ozdoby w kształcie swastyki odnajdziemy również na drewnianych skrzyniach z Podhala m. in na skrzyni w schronisku na Hali Kondratowej.

Herb rodu Borejko

   Herb_Boreyko  polska01 Czytaj dalej

Grody Czerwieńskie – Monumentalne fałszerstwo historii

Piotr Wiesław Jakubiak
Grody Czerwieńskie
Monumentalne fałszerstwo historii
 
               Jednym z podstawowych dogmatów PRL-owskiej propagandy „historycznej” było stwierdzenie, że po II wojnie światowej „Polska powróciła na prastare ziemie piastowskie”. Miało to uzasadniać nie tylko przyłączenie tzw. ziem zachodnich i północnych, ale przede wszystkim utratę połowy terytorium państwowego na wschodzie, z Wilnem i Lwowem. Zadaniem spolegliwych „historyków” było udowodnienie, że granice PRL pokrywają się prawie dokładnie z granicami Polski za Mieszka I. Czytaj dalej